Przeróbki piosenek a prawo

  • Autor wątku Autor wątku Kuba2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kuba2000

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
25
Witam.

Wielu osobom z forum zapewne obiła się o uszy nazwa Cypis.
Tutaj link do niego: ***mod***

Cypis na swoim kanale umieszcza piosenki,w których używa cudzych aranżacji min Basshuntera,Gigi D'Agostino czy Timmy Trumpet'a.Teledyski również są "zapożyczone"

Stąd pojawia się moje pytanie,w jaki sposób Cypis zarabia na tym co robi??
Jak to się dzieje że YouTube nie blokuje tych utworów z powodu naruszenia praw autorskich itd.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Kuba2000 napisał:
... Stąd pojawia się moje pytanie,w jaki sposób Cypis zarabia na tym co robi??
Jak to się dzieje że YouTube nie blokuje tych utworów z powodu naruszenia praw autorskich itd
To nie do nas te pytania.
 
W takim razie do kogo,skoro ewidentnie narusza prawa autorskie?
 
Pewności nie mam,oczywiście mógł się dogadać z autorem,ale w internecie jest dużo przeróbek różnych utworów,goście przerabiają potem koncertują i trzepią hajs.Zawsze zastanawiało mnie jak to się dzieje i jak to wygląda ze strony prawnej.

Przykładowo chcę sobie założyć kanał i wrzucać tam swoje wersje danych utworów.
W opisie podaję autora daję link itd,zaznaczam na każdym kroku że muzyka nie jest moja.
To znaczy że mogę robić to na legalu,przykładowo przerobić kilka zagranicznych utworów w klimaty dance,a potem wykonywać je na weselu bo przykładowo akurat mam taki zespół.Wszystko legalnie bez problemów??
 
Na korzystanie i rozporządzenie opracowaniem cudzego utworu niezbędna jest zgoda autora utworu pierwotnego.
 
Zaznaczenie w opisie tego, że utwór nie jest Twój nie daje Ci jeszcze pozwolenia na korzystanie z niego :)
ZAiKS - poczytaj o tej organizacji. Tam są zarejestrowane wszelkie utwory, potrzebujesz licencji na korzystanie z czyjegoś utworu, licencja ta jest oczywiście odpłatna. Zarówno teksty literackie czy utwory muzyczne można zarejestrować i czerpać korzyści za wykorzystywanie ich przez inne osoby.
Generalnie jeśli wrzucasz do Internetu swoje wersje znanych utworów, to zwykle nikt się o to nie czepia, najwyżej YouTube nakłada na nie reklamy, bądź w przypadku zgłoszenia naruszenia praw autorskich usuwa nagranie z serwerów. Natomiast jeśli chciałbyś czerpać z tego jakąś materialną korzyść, wykorzystując czyiś utwór bez licencji i jego zgody to... nie radzę ;)
 
Dzięki temat trochę rozjaśniony.

Przykładowo,***,koncertują po całej Polsce,a przerabiają np takiego Enrique Iglesiasa,trochę ciężko mi uwierzyć,że dostali licencje na wykorzystanie jego utworu.


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Twoja wiara lub jej brak nie ma tutaj żadnego znaczenia.
 
Fakt, trochę się rozpędziłem z tym ZAiKSem, założyłem, że kolega raczej myślał o przerabianiu/odtwarzaniu utworów znanych twórców, a te są zarejestrowane. Z drugiej strony teraz procedurę rejestracji utworu można wykonać online, więc jest to stosunkowo łatwa sprawa, ale oczywiście tylko na zarejestrowane utwory potrzeba licencji, żeby je wykorzystywać.

To uwierz, nie jest to kwestia "dostania" licencji, tylko wykupienia jej ;)
Twórcy otrzymują tantiemy za wykorzystywanie ich utworów, oni też za coś żyć muszą.
Wyjątkiem od tego są utwory np. na licencjach Creative Commons, to wszystko jest w Internecie, jak poszukasz i poczytasz to będziesz wiedział o co chodzi :-)
 
Bialy_Orzel napisał:
... nie jest to kwestia "dostania" licencji, ...
Tu znowu jesteś w błędzie, nie ma przeszkód aby dostać licencję.


PS.
Obawiam się, że wypowiadasz się w temacie o którym masz raczej bardzo mętne pojęcie.
 
Wystarczyłoby, żebyś zamiast poprawiać nieścisłości w moich postach, na samym początku najzwyczajniej odpowiedział koledze, przynajmniej naświetlił temat, żeby sobie sam poszukał ;)
Wtedy nawet bym się nie odzywał tutaj, zupełnie nie rozumiem podejścia w stylu "wiem, ale nie powiem".
I z dwojga złego chyba już wolę moje niedoinformowanie, niż Twoją pyszałkowatość :)
Pozdrawiam, nie wypowiadam się już.
 
Bialy_Orzel napisał:
Wystarczyłoby, ...
Miast trollować i wprowadzać w błąd swoimi nie trafionymi wypowiedziami użyć opcji Szukaj bo temat był tutaj wielokrotnie omawiany ze szczegółami. Pytającemu wypada wykazać minimum własnej inicjatywy w samodzielnym poszukiwaniu odpowiedzi zwłaszcza gdy wielokrotnie padała, a Twoje niedoinformowane może wprowadzać w błąd.

PS.
Kawa na ławę to w knajpie za kasę.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra