Przerwa w karze - doświadczenie

  • Autor wątku Autor wątku royalshake
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

royalshake

Użytkownik
Dołączył
11.2022
Odpowiedzi
32
Cześć,

Osadzony kręgosłup w tragicznym stanie, do tego dna moczanowa, łącznie kilkanaście jednostek chorobowych i zalecenie kolejnej operacji.
Zarówno wychowawca jak i lekarz wzdychają, że nie są w stanie go tam leczyć i że będzie tylko coraz gorzej.
Złożony wniosek o przerwę i tu moje pytanie jakie macie doświadczenia?
Osadzony twierdzi, że co chwilę przerwę dostaje ktoś w ZK z błahych powodów, a on, który coraz bardziej traci czucie w kolejnych częściach ciała (ucisk na rdzeń) czemu miałby nie dostać?
Pytanie, czy lekarz i wychowawca sobie, a sędzia.. sobie.
Podejrzewam, że jeszcze pół roku w ZK i będzie inwalidą.
 
Mamy doświadczenie, że przerwę w karze jest bardzo trudno uzyskać. Czego niby oczekujesz? Że ktoś tutaj Ci napisze, że spoko, spoko, przerwę w karze dostanie?
 
Przerwa fajna spraw ale pozniej trudno powrocic do wieziennego trybu
 
Powrót
Góra