przerwa w karze

  • Autor wątku Autor wątku darokrolik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
D

darokrolik

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
3
Proszę o poradę na jakich zasadach Sąd przedłóża przerwę w karze.Sąd udzielił mi miesięcznej przerwy w karze. Przebywam na wolności 2 tygodnie. Kiedy mam składać wniosek o przedłóżenie przerwy i jaka jest zasada rozpatrywania tego wniosku. Czy będę musiał stawić się w zakładzie jeżeli Sąd nie zdąży rozpatrzeć mojej prośby.[/lista]
 
Jeśli istnieją nadal przesłanki dla których sąd udzielił przerwy to należy złożyć nowy wniosek ( najlepiej pójść z nim do Sądu i porozmawiać ). Jeśli Sąd nie ropatrzy tego wniosku do końca aktualnej przerwy należy stawić się do ZK - łatwiej uzyska się kolejną przerwę
 
Dziękuję za odpowiedż.mam jeszcze jedno pytanie? Dostałem zawiadomienie że posiedzenie oprzedłużenie przerwy odbędzie się 17 listopada.Przerwę mam od 16 pażdziernika czy mam iść na posiedzenie czy stawić się do zakładu.Baedzo proszę o odpowiedż.
 
Przerwa w karze

W takim wypadku nalezy stawić się do ZK, inaczej zostanie Pan poszukiwany i mogą być póżniej kłopoty. Wiem że to bolesne rozwiązanie, lecz może procentować na przyszłość np. przy ubieganiu się o przepustkę lub warunkowe zwolnienie.
Pozdrawiam
 
Bardzo dziękuję za odpowiedż i proszę o wyrozumiałość ale pewnych spraw nierozumię. W kodeksie jest napisane że kolejnej przerwy można udzielić po okresie roku po stawieniu się do zakładu karnego. Dlatego też ważne jest żebym wiedział czy ten jeden dzień zwłoki będzie skutkował sankcjami.Niestawienie się w ciągu trzech dni niczym nie skutkuje nawet nie jest usankcjonowane. Dlatego też bardzo proszę o dokładną analizę mojej sprawy i szybką odpowiedż. Pozdrawiam serdecznie
 
Ja uważam, że lepiej stawić się na rozprawę i przygotować się na pujście do więzienia tego dnia, jakby coś nie wyszło, ale też proszę o odpowiedź osoby praktykujące prawo bo bardzo mnie ciekawi, jak należy postąpić w takiej sytuacji, bo przecież jak już skazany stawi się do zakładu karnego, przydzielą mu wszystko od początku, i celę, i podgrupę, to według mnie sąd może spojrzeć na to w ten sposób- skoro już się tam stawił to po co znów mamy go wypuszczać, i lepiej będzie to widziane jak skazany przyjdzie osobiście na rozprawę, skoro wciąż są przesłanki do przedłużenia przerwy w karze?
 
Nie zgadzam się z twierdzeniem, że lepiej bedzie jak skazany stawi się na rozprawę bo przecież nie powróci w terminie do zakładu karnego. Sąd jest przedewszystkim powołany do wykonywania prawa. Dura lex sed lex. Niepowrót w terminie nie jest sankcjonowany przez kodeks karny ale może przynosić inne skutki, np. w opiniach o osobie zawsze znajdzie się zapis że nie powrócił w terminie i bez usprawiedliwienia. Przecież udział w rozprawie o kolejną przerwę nie jest obowiązkowy.
Zgadza się że dla tych samych przesłanek nie można udzielić przerwy wcześniej niż po roku od powrotu , ale mogą zawsze pojawić sie inne przesłanki losowe np. poddałem się leczeniu lecz potrzeba po nim rekonwalescencji, dach się wali itp.. Przerwa zawsze udzielana jest dla rozwiązania określonych sytuacji , które tylko skazany może rozwiązać i i to sąd decyduje w jakim czasie powinna być ta sprawa załatwiona. Według mnie trzeba iść do sądu ( jak najszybciej ) i porozmawiać w kwestii przesunięcia o jeden dzień posiedzenia tak aby uzyskać przdłużenie przerwy.
 
To również mnie wydaje się najrozsądniejszym wyjściem z sytuacji, po prostu należy iść wcześniej do sądu i porozmawiać o kwestii przesunięcia posiedzenia.
 
Witam!!
Czy jesli sie korzysta z przerwy w karze to mozna sie na wolnosci ubiegac o zawieszenie wyroku???
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra