M
Magdalena_S
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 29
Witam.
Mamy mały problem z zaległym OC. Chcemy zapłacić a nikt nam nie chce pomóc, może tu znajdzie się dobra dusza, która dam nam jakąś wskazówkę....
Ale zacznę od początku...
Partner ma auto..starego opla, które zostało u byłej żony gdy się od niej wyprowadzał (jest współwłaścicielem auta wpisanym w dowód). Nie miał do niego dostępu gdyż stało zamknięte w garażu a ona dokumenty miała w domu.
W momencie rozwodu doszli do ugody i samochód został wydany, jednak Partner nie sprawdził dokumentów. Okazało się, że OC nie było opłacane od maja 2010 roku.
Chcieliśmy to wszystko nadpłacić.
Okazało się, że za rok 05.2010 - 05.2011 sprawa była w firmie windykacyjnej i to zapłaciliśmy bez problemu. Zawarliśmy umowę w 06.2012 na kolejny rok. Ale mamy problem z okresem od 05.2011 do 06.2012. Wszędzie mówią że nic się nie da zrobić i mamy się modlić, żeby przez trzy lata nie wyłapała nas kontrola, żebyśmy nie zapłacili kary ale ja wolałabym to nadpłacić i spać spokojnie.
Proszę doradźcie co zrobić.
Za wszelkie rady będę bardzo wdzięczna.
Mamy mały problem z zaległym OC. Chcemy zapłacić a nikt nam nie chce pomóc, może tu znajdzie się dobra dusza, która dam nam jakąś wskazówkę....
Ale zacznę od początku...
Partner ma auto..starego opla, które zostało u byłej żony gdy się od niej wyprowadzał (jest współwłaścicielem auta wpisanym w dowód). Nie miał do niego dostępu gdyż stało zamknięte w garażu a ona dokumenty miała w domu.
W momencie rozwodu doszli do ugody i samochód został wydany, jednak Partner nie sprawdził dokumentów. Okazało się, że OC nie było opłacane od maja 2010 roku.
Chcieliśmy to wszystko nadpłacić.
Okazało się, że za rok 05.2010 - 05.2011 sprawa była w firmie windykacyjnej i to zapłaciliśmy bez problemu. Zawarliśmy umowę w 06.2012 na kolejny rok. Ale mamy problem z okresem od 05.2011 do 06.2012. Wszędzie mówią że nic się nie da zrobić i mamy się modlić, żeby przez trzy lata nie wyłapała nas kontrola, żebyśmy nie zapłacili kary ale ja wolałabym to nadpłacić i spać spokojnie.
Proszę doradźcie co zrobić.
Za wszelkie rady będę bardzo wdzięczna.