Przerwanie egzaminu maturalnego z powodów zdrowotnych

  • Autor wątku Autor wątku Techmode
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Techmode

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
1
Witam,

18 maja pisałem egzamin maturalny z chemii, niestety musiałem go przerwać z przyczyn zdrowotnych i przyjąć odpowiednie leki (zostawione razem z komórką w portfelu w depozycie w sekretariacie,). Niestety minął długi okres czasu zanim objawy ustąpiły i nie miałem szans na napisanie egzaminu. Zapytałem się Panią Dyrektor czy mogę pisać egzamin w terminie dodatkowym w czerwcu, niestety Ta nie potrafiła mi udzielić odpowiedzi.
Napisałem maila do OKE, dostałem w odpowiedzi wiadomość iż moja sytuacja jest niestandardowa i powinienem złożyć wniosek o termin dodatkowy wraz z zaświadczeniem lekarskim jeszcze dziś, a moja sprawa zostanie rozpatrzona indywidualnie przez dyrektor OKE.

Niestety na standardowy formularz do wypełnienia uwzględnia jedynie osoby które były nieobecne na maturze z powodów zdrowotnych a nie ją z tych powodów przerwały.
Napisałem własne podanie i wraz z zaświadczeniem lekarskim zaniosłem je do szkoły. Szkoła skontaktowała się telefonicznie z OKE, niestety dowiedziałem się że nie ma po co wysyłać podania bo przystąpiłem do egzaminu, i podpisałem kartę.

To wydawało mi się nielogiczne, postanowiłem poszukać odpowiednich przepisów prawnych.

„Dz.U. 2007 nr 83 poz. 562

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 30 kwietnia 2007 r. w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych

§ 102. 1. W szczególnych przypadkach losowych lub zdrowotnych, uniemożliwiających przystąpienie do części ustnej lub części pisemnej egzaminu maturalnego z danego przedmiotu lub przedmiotów zgodnie z harmonogramem, o którym mowa w § 61 ust. 2, na udokumentowany wniosek absolwenta lub jego rodziców (prawnych opiekunów), dyrektor komisji okręgowej może wyrazić zgodę na przystąpienie przez absolwenta do egzaminu maturalnego z tego przedmiotu lub przedmiotów w dodatkowym terminie.
2. Wniosek, o którym mowa w ust. 1, absolwent lub jego rodzice (prawni opiekunowie) składają do dyrektora szkoły, w której absolwent przystępuje do egzaminu maturalnego, najpóźniej w dniu, w którym odbywa się egzamin z danego przedmiotu. Dyrektor szkoły przekazuje wniosek wraz z załączonymi do niego dokumentami dyrektorowi komisji okręgowej najpóźniej następnego dnia po otrzymaniu wniosku.

§ 104. 1. Zdający, który nie zdał egzaminu maturalnego z określonego przedmiotu lub przedmiotów, w części ustnej lub części pisemnej, albo przerwał egzamin maturalny, może przystąpić ponownie do części ustnej lub części pisemnej egzaminu maturalnego z tego przedmiotu lub przedmiotów w okresie 5 lat od daty pierwszego egzaminu maturalnego. Przepisy § 63 ust. 1-7 stosuje się odpowiednio.”

Te przepisy są dyskryminujące, sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i poczuciem sprawiedliwości.
Jaka jest różnica pomiędzy osobą która nie przystąpiła do egzaminu z powodów zdrowotnych, a tą która z w/w powodów musiała go przerwać? Czy te punkty są sprzeczne z jakąś nadrzędną ustawą, np. konstytucją? W § 104 nie ma nic o przerwaniu egzaminu z powodów zdrowotnych lub losowych. Jak to interpretować? Czy to ja przerwałem egzamin z powodów zdrowotnych, czy egzamin został mi przerwany przez atak choroby?
Czy w przypadku wątpliwości sprawa powinna być rozstrzygnięta na moją korzyść?

Teoretycznie sąd powinien kierować się przepisami prawa, jednak w w/w ustawie istnieje przepis który był wielokrotnie podważany na drodze sądowej na korzyść ucznia.

„§ 98.
5. Wynik części pisemnej egzaminu maturalnego ustalony przez komisję okręgową jest ostateczny.”

Wielu egzaminatorów myli się przy podliczaniu punktów, czasem przeoczą jakieś zadanie lub poprawną odpowiedź, niestety OKE zwykle nie uznają roszczeń ucznia cytując ten przepis.
Czy mogę się na to powołać w swojej sprawie wykazując analogie?

Proszę o pomoc i z góry dziękuję. Przepraszam za długość postu, ale musiałem dokładnie naświetlić sprawę.

Pozdrawiam

Techmode
 
To jest dość osobliwe, bowiem przy egzaminie gimnazjalnym nie ma takiego rozróżnienia, tam nawet przerwa w trakcie umożliwia pisanie egzaminu w następnym terminie (terminie dodatkowym) jeśli są ku temu powody. Procedura ewentualnego podważania decyzji oke a co za tym idzie i tego przepisu byłaby tak długa, że
1. na pewno nie zdążyłbyś na termin czerwcowy
2. wątpliwe jest czy sprawa zostałaby rozstrzygnięta przed majem roku następnego (a więc przed następnym terminem matur).

Oczywiście wniosek tak czy siak powinieneś złożyć, jak najlepiej opisany i udokumentowany, będą ci musieli odmówić na piśmie i dopiero ten fakt otwiera ci pole do ewentualnego działania. Tymczasowo niestety powinieneś być tak traktowany jakbyś egzaminu nie zdał, a co za tym idzie może mieć do Ciebie zastosowanie przepis par. 103 tegoż rozporządzenia o terminie sierpień-wrzesień.

PS W odpowiedzi na pytanie: Czy to ja przerwałem egzamin z powodów zdrowotnych, czy egzamin został mi przerwany przez atak choroby? Obie propozycje są poprawne, przy potocznym ich rozumieniu. Głębiej oceniając sprawę stwierdzić trzeba, że to Ty przerwałeś egzamin, choroba była jedynie przyczyną tej przerwy. Choroba jako pewien proces zachodzący w organizmie nie jest istotą, nie ma ani woli ani świadomości, niczego, własnym działaniem, zrobić nie może, wszelkie czyny podjęte z jej przyczyny pozostają czynami osoby która ich dokonuje (czyli np. przerywa egzamin).
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra