Przerwanie zasiedzenia w złej wierze

  • Autor wątku Autor wątku Tomasz N
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tomasz N

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2023
Odpowiedzi
6
Mam w sąsiedztwie opuszczone gospodarstwo - dom i działkę rolną. Stało to wiele, wiele lat bo ostatni własiciel zmarł i brak spadkobierców.
Jakiś cwaniaczek zarejestrował tam firmę i z tego co się dowiedziałem, chce sobie to przejąć. Ci ludzie mieszkają w innej części Polski, wyhaczyli jakoś tą nieruchomość.
Dom oczywiście popada w ruinę, działka zarasta, nikt o to nie dba, nikt się tym nie interesuje. Pustostan i bałagan.
Jak można przerwać cwaniakowi bieg przedawnienia?
Czy skoszenie krzaków i posprzątanie posesji przeze mnie i udokumentowanie tego albo jakiś wniosek do sądu, że koleś fikcyjnie chce przejęć posesję?
 
Jak można przerwać cwaniakowi bieg przedawnienia?
Nie przedawnienia, tylko czas władania nieruchomością wymagany do uznania zasiedzenia w złej wierze.
Stało to wiele, wiele lat bo ostatni własiciel zmarł i brak spadkobierców.
Spadkobierca jest zawsze, choćby na końcu miała to być gmina.
Jakiś cwaniaczek zarejestrował tam firmę
To tak nie działa, że rejestrujesz firmę gdzie chcesz. Aby do rejestracji doszło musi przedstawić tytuł prawny do nieruchomości którą zgłasza w CEIDG.
jakiś wniosek do sądu, że koleś fikcyjnie chce przejęć posesję?
Jaki ty masz w tym interes prawny?
 
Tytuł prawny pewnie ma. Domyślam się, że na łożu śmierci dostał jakiś papier typu dzierżawę albo coś takiego.
Fakt jest taki, że nie interesuja się nieruchomością. Pewnie tylko podatek za to płacą i nikt nie przyjeżdża coś porobić w polu/domu.
Mój intees to jest sąsiedzki. Żeby tego nikt nie ruszał przez dekady. Jest cisza i spokuj, niech to sobie stoi i nikt na tym łapy nie kładzie
 
Czyli nie masz żadnego interesu prawnego, a co za tym idzie nie możesz podjąć żadnych kroków prawnych.
 
wiegol napisał:
To tak nie działa, że rejestrujesz firmę gdzie chcesz. Aby do rejestracji doszło musi przedstawić tytuł prawny do nieruchomości którą zgłasza w CEIDG.

Absolutna bzdura. JDG rejestrujesz wpisując w formularz po prostu jakiś adres, nikt tego nie weryfikuje.

Co do proby zasiedzenia uważam, że zarejestrowanie firmy, to absolutnie dużo za mało, aby uznać, że ktoś włada terenem samoistnie co za tym idzie brak przesłanek do zasiedzenia. Co do papieru i dzierżawy, to umowa dzierżawy uniemożliwia zasiedzenie.
 
Powrót
Góra