Przesluchanie na komendzie - niescislosci

  • Autor wątku Autor wątku Michele20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Michele20

Użytkownik
Dołączył
09.2006
Odpowiedzi
34
Witam,

Zostalem dzis zatrzymany po kupnie 10 paczek papierosow z ukrainskimi zn. akcyzy i przewieziony na komisariat. Przy przesluchaniu zostalem pouczony o odpowiedzialnosci karnej za skladanie falszywych zeznan. Nie zostalem jednak powiadomiony o prawie do odmowy zeznan. Tutaj wiec rodzi sie moje pytanie:

1. Czy bedac przesluchiwany w charakterze swiadka przez policjantow i nie bedac osoba zwiazana, spokrewniona, ani spowinowacona z osoba oskarzona, mam prawo do odmowy skladania zeznan (prawdziwa obawa: wlasne bezpieczenstwo)? Jesli tak to prosze o odpowiedni przepis

Na koniec, policjanci przez jakis czas odmawiali mi wydania kopii protokolu, ktory mialem podpisac (w zyciu nie widzialem dokumentu, ktory podpisuje sie bez otrzymania kopii), argumentujac to faktem, iz ksero sie popsulo. Nie chcieli mi nawet wydac pisemnego oswiadczenia, iz taka kopia nie zostanie wydana. Po dlugiej klotni zeznania podpisalem dla swietego spokoju. Drugie pytanie jest wiec takie:

2. Czy istnieje przepis, ktory mowi jasno o wydaniu kserokopii protokolu osobie skladajacej zeznania?

Z gory dziekuje za pomoc.
 
[cytat="Michele20"]
1. Czy bedac przesluchiwany w charakterze swiadka przez policjantow i nie bedac osoba zwiazana, spokrewniona, ani spowinowacona z osoba oskarzona, mam prawo do odmowy skladania zeznan (prawdziwa obawa: wlasne bezpieczenstwo)? Jesli tak to prosze o odpowiedni przepis[/cytat]

Świadek taki nie ma prawa do odmowy składania zeznań. Ma jedynie prawo odmówić odpowiedzi na konkretne pytanie jeżeli uważa że odpowiedź grozi jemu lub osobie jemu najbliższej odpowiedzialnością karną za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. (art. 183 § 1 k.p.k.)

Na marginesie zasygnalizuję jeszcze pewną szczególną podstawę do ubiegania się o zwolnienie od zeznawania zawartą w art. 185 k.p.k. Dotyczy ona jednak oczywiście tylko osób wskazanych w tym przepisie.

W kwesti poczucia zagrożenia u świadka - zobacz art. 184 k.p.k.

[cytat:u67vmtna]2. Czy istnieje przepis, ktory mowi jasno o wydaniu kserokopii protokolu osobie skladajacej zeznania? [/cytat:u67vmtna]

Nie. A z art. 156 k.p.k. wynika coś zupełnie przeciwnego (świadek nie ma prawa dostać kopii protokołu)
 
Wielkie dzieki.... wynika z tego, ze swiadek w obecnym systemie albo nie poddaje sie czynnosciom i wybiera konsekwencje karne albo zeznaje i wybiera grob.

Jeszcze jedno.... nie mam pojecia jak prowadzone sa takie sprawy. Czy w zwiazku z tym czekaja mnie jakies dalsze nieprzyjemnosci, typu zeznawanie w sadzie/prokuraturze?

Czy mam prawo ubiegac sie o zwrot 'dowodu rzeczowego'? Papierosy zarekwirowane mi byly w przepisowej ilosci (10 paczek=200sztuk), oraz za nie zaplacilem. Nieuczciwe byloby wiec przechowanie ich przez dluzszy czas.
 
[cytat="Michele20"]Wielkie dzieki.... wynika z tego, ze swiadek w obecnym systemie albo nie poddaje sie czynnosciom i wybiera konsekwencje karne albo zeznaje i wybiera grob. [/cytat]

Dobrze się Pan czuje?? Codziennie kilkaset 0 kilka tysięcy ludzi w Polsce składa zeznania w różnych sprawach - także tych najpoważniejszych typu przestęczość zorganizowana, i jakoś nie widac aby ludzie byli z tego powodu zabijani. Tego typu porównanie świadczy o delikatnie mówiąc paranoi i braku jakiejkolwiek odpowiedzialności cywilnej.

[cytat:2avqr8gq] Jeszcze jedno.... nie mam pojecia jak prowadzone sa takie sprawy. Czy w zwiazku z tym czekaja mnie jakies dalsze nieprzyjemnosci, typu zeznawanie w sadzie/prokuraturze? [/cytat:2avqr8gq]
W tego typu sprawie, to w prokuraturze raczej nie, ale w sądzie jest to już możliwe W dużej mierze zalezy to od postawy oskarżonego.

[cytat:2avqr8gq] Czy mam prawo ubiegac sie o zwrot 'dowodu rzeczowego'? Papierosy zarekwirowane mi byly w przepisowej ilosci (10 paczek=200sztuk), oraz za nie zaplacilem. Nieuczciwe byloby wiec przechowanie ich przez dluzszy czas.[/cytat:2avqr8gq]
Przede wszystkim w jaki sposób policjanci dokonali zatrzymania tych papierosów? Jeśli sporządzili z tego protokół zatrzymania rzeczy, a następnie uznają te rzeczy za dowód rzeczowy i przekażą do dyspozycji Sądu. Sąd podejmie decyzje co z tym zrobić. Osobiście wątpię, aby zwrócono Panu te rzeczy, gdyż pochodzą one z czynu zabronionego. Fakt, iż zapłacił Pan za nie handlarzowi nikogo nie interesuje. Takie jest ryzyko kupowania nielegalnego towaru....... :D
 
Powrót
Góra