J
jarekeu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 6
Witam. Sprawa wyglada nastepujaco: bylem wezwany na przesluchanie jako swiadek w sprawie wlasnej. Okazalo sie ze ktos podal moje imie i nazwisko sprzedajac kradzione radio samochodowe i kolpaki na gieldzie. Zadawano mi sporo pytan nie majacych zwiazku ze sprawa. Nie sporzadzano zadnego protokolu- nic nie musialem podpisywac. Wezwanie mi zabrano. I wlasnie- chodzi o to ze moj znajomy byl w areszcie i obecnie oczekuje na rozprawe w powaznej sprawie. Czy oni mogli w ten sposob mnie sprawdzac? Przeciez jesli tej sprawy z radiem niema to sa dzialania bezprawne. Martwie sie bo boje sie o przeszukanie w domu chociaz jestem calkowicie czysty- z tamta sprawa kolegi niemam nic wspolnego. Jak moge sie dowiedziec jako pokrzywdzony o tej sprawie z radiem? isc na komisariat? do kogo oni podali tylko swoje imiona? Bede wdzieczny za okazana pomoc.