Przesyłka allegro

  • Autor wątku Autor wątku Aka66
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aka66

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
2
Zakupiłam towar na allegro, zapłaciłam za niego jedną z kwot wygenerowaną podczas robienia zakupu (kwota ta widniała też oczywiście na stronie głównej przedmiotu) był to list ekonomiczny. Po dokonaniu zakupu otrzymałam maila że mam wyrównać niedopłatę... sprawdziłam jeszcze raz, wszystko się zgadza. W linku informacyjnym wygenerowanym przez allegro jest napisane jak byk kwota do zapłaty (z doliczeniem przesyłki) 34,50 kwota zapłacona 34,50. Piszę więc do sprzedającego o co chodzi, że wszystko się zgadza, on odpowiada że już nie wysyłają ekonomicznym, że tylko poleconym iże ta informacja jest w opisie "o mnie". Nie czytałam opisu o mnie, bo zupełnie nie było mi to potrzebne, sądziłam że ceny przesyłek to te PODANE na aukcji i te które zostają wygenerowane podczas składania zamówienia i dokonywania wpłaty. Sprzedający pojawia się jako jeden z pierwszych ponieważ ma "najtaniej" co nie jest oczywiście prawdą w momencie dokonania u niego zakupu... Napisałam do niego że tj oszukiwanie i że oczkuję zwrotu pieniędzy bo nie chcę przeprowadzać transakcji z nie uczciwymi ludźmi. Chodź zapewne odpisze mi że nie mam racji, bo przecież mogłam przeczytać "o mnie". Nie chodzi o groszową kwotę ale o zasadę. Kto w tej sytuacji ma rację?
 
Ty.

Nie musiałaś czytać o mnie, poza tym wiążąca jest umowa kupna zawarta na warunkach podanych podczas dokonania zakupu. Skoro oferował taką możliwość to powinien ją spełnić i przesłać Tobie towar, na jego ryzyko w przypadku listu ekonomicznego. Poinformuj swoją drogą Allegro o nieuczciwych praktykach.
 
Dzięki,

Oczywiście sprzedający nie odpowiada mi merytorycznie tylko wysyła jakieś szablony odpowiedzi, z których nic nie wynika. Wysyła mi cennik poczty polskiej, i opis o mnie. Żenada.

Poinformuję allegro, ale spór w "centrum sporów" mogę rozpocząć dopiero po 7 daniach od zakończenia transakcji. Z tym że obawiam się że ona się nie zakończy do póki ja nie dopłacę. Zgłosiłam aukcję.

Dziś dopiero (moja głupota) zobaczyłam na komentarze, ma masę tego typu, ludzie piszą o tym że zmuszą ich do dopłaty. Allegro nic z tym nie robi...
 
Robi, już wielokrotnie to widziałem.

Po prostu może nikt go nie zgłosił, bo ludzie takie rzeczy olewają, niestety. Centrum sporu to osobna sprawa, tam też go zgłoś. Napisz osobno do supportu odnośnie tego sprzedawcy wraz z cytatami z twojej korespondencji jak i komentarzy na jego koncie.
 
Powrót
Góra