V
vxrtal
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2017
- Odpowiedzi
- 30
Witam, ma dotrzeć do mnie przesyłka o wartości prawie trzech tysięcy złoty, wiem, że jeżeli podpiszę odbiór - to godzę się na stan, w jakim do mnie przyszła i po tym podpisie kurier nie ponosi już odpowiedzialności jako JA - ON, tylko ewentualnie przy reklamacji wysłanej do nadawcy mogą zostać wyciągane z niego konsekwencje. Pytanie jest takie, czy jeżeli nagram cały przebieg dostawy, podpiszę odbiór i odbiorę paczkę - otworzę ją i coś będzie nie halo, to takie nagranie, na którym paczka cały czas jest widoczna, od momentu otrzymania jej od kuriera - jest dobrym dowodem do reklamacji? Nadawca nie może przecież wtedy umywać rąk, bo to on jest w gruncie rzeczy odpowiedzialny za paczkę, a nie firma - dopiero po reklamacji złożonej przez nabywcę taki nadawca może się sądzić z firmą kurierską o odszkodowania - tak sądzę.
Jeszcze z tego, co się orientuję to wg. prawa przewozowego, jeżeli na paczce są jakieś zadrapania, whatever - mam możliwość zajrzenia do środka i jeżeli towar w środku nie będzie zniszczony, to ja ponoszę za to opłatę. Podczas tej procedury to kurier pisze papier z otwarcia takiej paczki, mógłbym to wykorzystać, by sprawdzić jej zawartość? (jakieś drobne zadrapanie na kartonie jest przecież pewne) Regulamin danej firmy ma się nijak do prawa przewozowego, jeżeli wg. prawa mogę ją takim sposobem sprawdzić, to mogę i taki wpis w regulaminach danej firmy nie ma żadnej wartości, prawda to?
Jeszcze z tego, co się orientuję to wg. prawa przewozowego, jeżeli na paczce są jakieś zadrapania, whatever - mam możliwość zajrzenia do środka i jeżeli towar w środku nie będzie zniszczony, to ja ponoszę za to opłatę. Podczas tej procedury to kurier pisze papier z otwarcia takiej paczki, mógłbym to wykorzystać, by sprawdzić jej zawartość? (jakieś drobne zadrapanie na kartonie jest przecież pewne) Regulamin danej firmy ma się nijak do prawa przewozowego, jeżeli wg. prawa mogę ją takim sposobem sprawdzić, to mogę i taki wpis w regulaminach danej firmy nie ma żadnej wartości, prawda to?
Ostatnia edycja: