M
marti40
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 4
Otrzymałem zarządzenie komornika o przeszukaniu mieszkania i schowków oraz o zajęciu ruchomości(listem zwykłym ponieważ żadnych poleconych nie odbieram).W związku z tym mam pytanie:Czy komornik ma obowiązek powiadomić mnie odrębnym pismem o dokładnej dacie i godzinie złożenia mi wizyty w domu celem przeprowadzenia powyższych czynności czy może "wpaść z marszu"powiedzmy za tydzień,dwa tygodnie lub miesiąc niemile mnie zaskakując.Chodzi o to,że nie mam zamiaru ani możliwości koczować non stop w domu i czekać na jego przyjście,a nie wyobrażam sobie aby odbyło się to pod moją nieobecność,np.wyłamanie drzwi do mieszkania,w którym nikogo nie będzie i chodzenie sobie po pokojach.Nadmieniam,iż siedziba komornika znajduje się 150 km od mojego miejsca zamieszkania więc nie wiem czy panu komornikowi będzie się chciało tak daleko fatygować.Dług jest niewielki bo chodzi o około 2 tysiące złotych więc nie wiem czy to pismo nie jest na tak zwany postrach,żeby jak najszybciej uregulować ten dług tym bardziej,że do tego pisma komornik dołączył przekaz pocztowy nie zawierający nawet kwoty jaką mam mu przelać tylko moje dane i numer jego konta w banku,a na końcu ww.pisma jest klauzula"Czynności mogą zostać odwołane bez podania jakiejkolwiek przyczyny".