Przeterminowane odsetki?

  • Autor wątku Autor wątku meylo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

meylo

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
5
Witam.Mój pierwszy post i pewnie w niewłaściwym miejscu-za co przepraszam.A moje pytanie jest następujące ok. 2001 roku miałem w banku linię debetową na ok. 500zł.Oczywiście zbagatelizowałem sprawę i w tym roku z odsetkami należność wynosiła już 2900 z czego na dzień dzisiejszy spłaciłem 2100.Napisałem do banku pismo o ponowne przeliczenie zaległości ze względu na fakt,że (podobno) po 3 latach odsetki się przedawniają.Otrzymałem odpowiedź negatywną.Czy słusznie?Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
 
nie
przedawnienie to 3 lata

Roszczenie o odsetki staje się wymagalne osobno w każdym dniu opóźnienia i w związku z tym przedawnia się osobno za każdy dzień opóźnienia - uchwała SN z dnia 5 kwietnia 1991 r., sygn. akt III CZP 21/91.

Jeżeli dłużnik podniesie uzasadniony zarzut przedawnienia dochodzonego od niego roszczenia, odsetki za opóźnienie mogą być naliczone tylko za czas do chwili przedawnienia roszczenia - uchwała SN z dnia 10 listopada 1995 r., sygn. akt III CZP 156/95.

musisz zgłosić wyraźny zarzut przedawnienia. Bank pewnie będzie chciał Cię załatwić na nakazowym, a wtedy się odwołaj i szybciutko pozew wycofają by jeszcze ugrać na części opłaty:D

to co już wpłaciłeś przedawnione to już po "herbacie":(
 
Czyli nie płacić więcej i skierować sprawę do sądu?Kompletnie zielony jestem... :(
 
Nie bardzo. Nie wiadomo co spłaciłeś. Bank moze wybrać na co zarachować wpłatę.
 
zarachowanie nie ma tu znaczenia.
Zakładam? że dług powstał w 2001 r. i dalej już nie było zadłużania, więc zobowiązanie przedawniło się po 3 latach, a więc ok 2004/05
oczywiście każda rata i odsetki idą okresowo, a więc przedawniało się okresowo, np. 11.2004, 12.2004 itp

to, że zapłaciłeś w tym roku w zasadzie nie ma znaczenia na przerwanie biegu przedawnienia, ponieważ przedawnienie nastąpiło już 5 lat temu.

poczekaj jeszcze, by ktoś potwierdził moje wynurzenia
 
radpor:

Na forum jest wiele tematów w podobnym tonie. Widzę, że chcesz dobrze robić, więc zacznij od ich poczytania. Bo:

1. bank wystawia BTE i nie można sobie napisać, że coś jest przedawnione, bank ma to w poważaniu;
2. wpłata, jeśli była samodzielną wpłatą, to masz rację, tylko nie samo przerwanie jest ważne, należy zawsze zastanowić się nad dorozumianym zrzeczeniem się zarzutu przedawnienia, SN wskazuje w szczególności, iż następuje to w wyniku zawarcia ugody (ugoda może być też zawarta telefonicznie); trzeba uważać na to;

3. więc nawet jeśli roszczenie jest przedawnione, to gdy bank wystawia BTE, jedyną obroną jest wniesienie powództwa przeciwegzekucyjnego (840 kpc) z wnioskiem o jego zabezpieczenie poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego;

Dla laika, lepiej zapłacić 800 zł, niż zajmować się taką sprawą. Chyba że ktoś poprowadzi Ci ja za darmo.
 
Czyli jeśli zawarłem z bankiem ugodę przez telefon na spłacenie zadłużenia w ratach,czego dotrzymuję to lepiej się z tego wywiązać i odpuścić sprawę?Faktem jest ,że jeśli trzeba będzie sprawę załatwiać przy pomocy adwokata i biegać do sądu to przestanie być opłacalne.Potwierdzicie?
 
Na pewno trzeba udać się do sądu. Dodatkowo, jeśli była zawarta ugoda, to sąd oddali powództwo. W zasadzie nei ma innej możliwości dochodzenia "przedawnienia". No chyba, że bank sam z siebie na to pójdzie.
 
Powrót
Góra