S
sver
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 10
Witam. Otóż jakiś czas temu wskutek cebulkowej mentalności naszych rodaków za granicą, zostałem poturbowany. Podczas wizyty w szpitalu okazało się, że uszkodzeniu uległ jeden z kręgów odcinka szyjnego (pęknięcie, kołnierz na 6 tygodni). Oczywiście policja została od razu poinformowana, delikwent aresztowany, a moje zeznania spisane. W momencie kiedy "wypadek" ten miał miejsce, nie byłem zarejestrowany w GP. Mimo to otoczono mnie opieką, dostałem kołnierz i zostało wykonane badanie tomografem. Posiadałem jedynie National Insurance Number, który był wymagany do podjęcia legalnej pracy, no i nic poza tym. W Polsce nie mam polisy na życie, nie mam ubezpieczenia "szkolnego". Chciałbym się dowiedzieć czy mogę się ubiegać o jakiekolwiek odszkodowanie (z UK lub z Polski) na poczet tego karku. Sprawca nie należy raczej do grubych ryb, więc przypuszczam, że opcja sądzenia się, opłacenia adwokata raczej odpada skoro taki delikwent nawet będzie niewypłacalny. Chyba, że jestem w błędzie, to prosiłbym kogoś by mnie z niego wyprowadził.
Pozdrawiam
Pozdrawiam