Przetrzymane pieniądze przez błąd pracownicy banku

  • Autor wątku Autor wątku decan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

decan

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2022
Odpowiedzi
2
Witam

27.10.2022 zlikwidowałem Ike obligacje na kwotę ponad 16 tys zł. Pani w banku Pxxx weszła na moje konto przez ich system bankowy tam je zlikwidowała i wydrukowała mi poświadczenie likwidacji .
Po 2 tygodniach pieniędzy brak a miały wpłynać z Ike obligacje na Pxxx konto indywidualne . NIestety zachorowałem i dopiero dzić mogłem udać się do oddziału bo przez infolinie nic nie mogli sprawdzić ani załatwić . Okazało się , że tamta pani nie zlikwidowała ich bo nie dałą dyspozycji tylko wydrukowała taka. Dziś dostałem kolejny papier o likwidacji i złożyłem reklamację o przetrzymaniu moich środków przez 3 tygodnie.
W tekście reklamacji nie podałem kwoty ani czego oczekuje . Czy lepiej to wycofać i złożyć nową reklamację potem?

No i sedno czy mogę się ubiegać o odszkodowanie za niesłuszne przetrzymanie moich środków przez błąd banku. Jeżeli tak to muszę podać kwotę czy oni sami powinni coś zaproponować .

Pozdrawiam
 
Odszkodowanie należy sie za poniesione szkody. Reklamacje możesz złożyć w dowolnej chwili.
 
czy sam fakt popełnienia błędu przez bank i niemożliwość dysponowania moimi środkami to już nie jest dla mnie szkoda ? a na co ja te środki przeznaczę czy na zakup złota samochodu itp to już nie ma znaczenia bo musiałbym im udowadniać jakimiś umowami przedwstępnymi że potrzebowałem tych środków i przez nich nie dotrzymałem umowy i jestem poszkodowany i chce zwrot pieniędzy za to . czy to że coś mojego mają i tym dysponują to nie jest dla mnie szkoda .

Czy są jakieś odsetki ustawowe za niesłuszne trzymanie moich środków przez bank ?
dzięki
 
Odsetki ustawowe przy tej kwocie, mniej więcej 130zł. Składaj reklamacje, to nic nie kosztuje.
 
Gapciu napisał:
mniej więcej 130zł.
Raczej mniej jak więcej. Kalkulator wyliczył na podstawie Art 359p2 Kc (za korzystanie z cudzego kapitału)
od 16 tyś x 21 dni = 94,36. (10,25%) No i jeszcze minus podatek.
 
Powrót
Góra