A
ashanti
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 27
Witam, mam problem ze zrozumieniem pewnej sytuacji. Niedawno zarejestrowałam nr. Starter zakupiłam na poczcie i dlatego nie wydaje mi się żeby numer był po kimś. Sieć jest bardzo mało popularna. Ten nr przeznaczony jest dla syna, 6 letniego, głównie na wypadek wyjazdu do dziadków. Przez większość czasu wyłączony. Podczas rejestracji nie podpisywalam żadnych zgód. Nr znam ja, ojciec dziecka i dziadkowie. Nikt nigdy tego nr nigdzie nie wpisywał ani nie podawał. Żadnych SMSów nie otrzymywał. A wczoraj odebrałam telefon od gfk Polonia z ankieta. Wypytałam skąd mają dane itp. Ale konsultant często ma ograniczoną wiedzę na ten temat. Zadzwoniłam do operatora i zareczal że nie udostępniają danych i dlatego też często ludzie chwala sieć za brak spamu. Nie miałam powodów żeby nie wierzyć. Zadzwoniłam do gfk i tam konsultantka powiedziała że bazy nie mają, że komputer jakby " zgaduje" nr, i nie jest to sprzedaż tylko ankieta, która nie jest przetwarzana marketingowo. Więc tak jakby ustawa z 25 gru 2014 jej nie obejmuje. Tłumaczyłam że mój nr nie powinien być brany podnuwage, bo nie wyraziłam zgody i mnie nie interesuje jak system typuje nr telefonów. Że dzwonić można do osób które wyrażają na to zgodę. Mnie nie ma być w żadnej bazie danych, na którą nie wyrażam zgody. Na koniec proponowała mi dodanie nr do listy Robinsonów. Oczywiście, mnie to nie satysfakcjonuje, stąd pytanie jak mam postąpić. Można z tym udać się do uokik? Rozmowę mam nagrana (jako dowód oczywiście).
Ostatnia edycja: