Przewozy regionalne - wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Topola82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Topola82

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2017
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie.
Ok 10 lat temu mąż dostał dwa mandaty PKP, później przyszło wezwanie do zapłaty i spłacał je na raty. Wydawało nam się, że sprawa jest zamknięta, a tymczasem teraz przyszło pismo na stary adres zamieszkania (rodziców) gdzie nie mieszka już od co najmniej 10 lat (w załączniku).
Proszę o poradę czy sprawa jest już przedawniona czy wcale nie?
Na dole listu jest dopisek że podstawę zadłużenia stanowi nakaz zapłaty sygn. ........ czy to jest jednoznaczne z klauzulą wykonalności?
Czy można to sprawdzić jakoś skąd naliczone jest aż tyle odsetek (nawet gdyby nie wszystkie raty były spłacone, to zostałoby max. kilkadziesiąt zł do spłaty)

Co najlepiej w tej sytuacji zrobić?
Dziękuję z góry za pomoc
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
W takiej sytuacji jedynie odczekać. Skoro mieliby jakiś nakaz, to zapewne uruchomiliby komornika. A to raczej musielibyście wiedzieć. Jeśli był nakaz, a on go nie odebrał, to można sprawę teoretycznie wznowić. Jeśli zaś uruchomią komornika to przysługuje wam roszczenie o ograniczenie odsetek.
 
Niby podali jakąś sygn akt, tam pod *
Ale nic więcej nie ma - jaki sąd itp.
 
Powrót
Góra