U
urszula79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam ,
od kwietnia tego roku staram się o mieszkanie kwaterunkowe z Urzędu Mista
(Warszawa), spełniamy warunki metrażowe, zarobkowe, ale niestety
odsyłają mnie do miejsca zameldowania męża.Owszem mąż jest
zameldowany u swoich rodziców ( mieszkanie własnościowe) we
współdzielni jest zgłoszony że NIE ZAMIESZKUJĘ i opłaty sa tylko
robione za teściów. W odp. z Urzędu dostaje odpowiedź negatywną i
piszą że w miejscu zameldowania mego mąża są warunki na zamieszkanie.
Moja rodzina składa sie z trzech osób, mieszkamy u moich rodziców,
nie utrzymujemy kontaktu z teściami, czy jest jakieś prawo które
zmusi moich teściów abym tam się wprowadziła, jak komisja moze
odsyłąć mnie do obcych dla mnie ludzi, czy da się jakoś ugryść ten
problem, gdzie teraz mam się odwoływać ????
Cy w takiej sytacji może pomóc separacja z mężem, aby nie brali pod uwagę jego sytacji ( tylko meldunek ) w innym miejscu ???????
od kwietnia tego roku staram się o mieszkanie kwaterunkowe z Urzędu Mista
(Warszawa), spełniamy warunki metrażowe, zarobkowe, ale niestety
odsyłają mnie do miejsca zameldowania męża.Owszem mąż jest
zameldowany u swoich rodziców ( mieszkanie własnościowe) we
współdzielni jest zgłoszony że NIE ZAMIESZKUJĘ i opłaty sa tylko
robione za teściów. W odp. z Urzędu dostaje odpowiedź negatywną i
piszą że w miejscu zameldowania mego mąża są warunki na zamieszkanie.
Moja rodzina składa sie z trzech osób, mieszkamy u moich rodziców,
nie utrzymujemy kontaktu z teściami, czy jest jakieś prawo które
zmusi moich teściów abym tam się wprowadziła, jak komisja moze
odsyłąć mnie do obcych dla mnie ludzi, czy da się jakoś ugryść ten
problem, gdzie teraz mam się odwoływać ????
Cy w takiej sytacji może pomóc separacja z mężem, aby nie brali pod uwagę jego sytacji ( tylko meldunek ) w innym miejscu ???????