Przygotowanie zawodowe i ciąża

  • Autor wątku Autor wątku gracepa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gracepa

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2006
Odpowiedzi
8
Witam
Od 3 października 2006r do 31 marca 2007r odbywam przygotowanie zawodowe (przeciwdziałanie bezrobociu), na 99,9% jestem w ciąży- wizytę mam dopiero na 30 marca (niestety takie kolejki :( wg moich obliczeń to 6 tydzień) Pracodawca pokładał we mnie nadzieję na długą współpracę, ale umowa miałaby być o dzieło- nie inaczej i teraz wielka klapa. W związku z tym z tego co czytałam zostaję bez dochodu, bo Urząd Pracy nie przedłuży mi tego przygotowania, a pracodawca tym bardziej nie da mi umowy.
1. Czy w takiej sytuacji coś w rodzaju zasiłku macierzyńskiego otrzymam, czy nie mam na co liczyć?
Będę wdzięczna za szybką odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich
 
Nie przysługuje nic w rodzaju "zasiłku macierzyńskiego". Pracodawca być może ma obowiązek zatrudnienia Pani (umowa o pracę) jeżeli taki obowiązek został zawarty w umowie pomiędzy nim, a urzędem pracy.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź Panie Dariuszu- pracodawca powinien przedłużyć umowę na co najmniej 7 miesięcy po zakończeniu przygotowania (tak jest w umowie), jeśli opinia po przygotowaniu jest pozytywna, ale nie oszukujmy się- rzadko kto podpisuje umowę, zatrudnia się następne osoby na stażu, bądź przygotowaniu zawodowym. Właśnie poprzednia pracownica była też na przygotowaniu, a po zakończeniu jej podziękowano (mimo pozytywnej opinii). W moim przypadku, biorąc pod uwagę "szczególne okoliczności" zapewne zakończę pracę ostatniego marca. No cóż-samo życie i polityka prorodzinna. Jeszcze raz dziękuję za odp. i pozdrawiam.
 
Skoro jest taki zapis w umowie pomiędzy urzędem pracy a pracodawcą (o obowiązku zatrudnienia) to aż dziwne, że urząd pracy nie egzekwuje wykonania tego obowiązku, a kierowanie do takiego pracodawcy kolejnych osób jest już niemal podejrzane ... :what:
 
Panie Dariuszu, dla Urzędu Pracy liczą się statystyki- bezrobocie maleje, pracodawca ma za darmo pracownika, pracownik na chwilę ma pracę i wszyscy są zadowoleni. Tylko nikt nie martwi się o to co będzie z tym "biednym" pracownikiem (mam na myśli ogólnie wszystkich: po stażu i przygotowaniu zawodowym).Może kiedyś, ktoś u góry pomyśli i to się zmieni, jak na razie sytuacja wygląda tak, a nie inaczej. Nie uogólniam, że wszyscy pracodawcy tak robią, bo pewnie są też uczciwi, którzy podporządkowują się umowom. Sama jestem ciekawa, jak to będzie w moim przypadku, bo jak na razie nie dostałam nikogo do przyuczenia, by mógł mnie zastąpić, więc czekam cierpliwie, aczkolwiek w wielkim stresie.
Pewnie jest jakieś rozwiązanie bez szkody dla stron i być może je poznamy już niedługo. Wierzę, że będzie :ok: bo nic innego mi nie pozostaje.
Pozdrawiam i dziękuję za odzew.
 
Na szczęście nie każdy UP patrzy tylko na statystyki. Za nim mój pracodawca dostał zgodę na przyjecie mnie na staż to sprawdził czy poprzednie osoby zostały zatrudnione, mnie po stażu tez zatrudnił :)
 
[cytat="gracepa"]- pracodawca powinien przedłużyć umowę na co najmniej 7 miesięcy po zakończeniu przygotowania (tak jest w umowie), jeśli opinia po przygotowaniu jest pozytywna, .[/cytat]

Nie ma obowiązku "przedłużyć umowy" gdyż nie zawierał żadnej umowy.
Osoba na przygotowaniu zawodowym i na stażu nie jest pracownikiem.
Umowa, którą może zawrzeć pracodawca z bezrobotnym który odbywał u niego przygotowanie zawodowe, jest pierwszą umową o pracę.
Takie też uważa SN.
 
Powrót
Góra