Przywłaszczenie auta i rozebranie go na złom

  • Autor wątku Autor wątku credenss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

credenss

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2026
Odpowiedzi
2
Dzień dobry.

Pożyczyłem auto(wartość ok. 5 tys. zł) człowiekowi, po moich usilnych prośbach odzyskania auta, przyznał się że po prostu pociął je na kawałki w garażu i oddał na złom, pewnie część części posprzedawał. Próbuję od pół roku dogadać się na zwrot gotówki za auto oraz spisanie umowy kupna-sprzedaży, jednak bezskutecznie. Chciałbym wystąpić na drogę sądową z artykułu o przywłaszczenie i zniszczenie powierzonego mienia. Mam wszelkie rozmowy w sms w których ów człowiek zarzekał się, że odkupi ode mnie ten samochód. Moje pytanie brzmi: co mam zrobić ewentualnej dalej, aby to auto wyrejestrować i nie płacić OC(samochód fizycznie nie istnieje), przy założeniu że wygram sprawę.
 
credenss napisał:
Pożyczyłem auto(wartość ok. 5 tys. zł) człowiekowi, po moich usilnych prośbach odzyskania auta, przyznał się że po prostu pociął je na kawałki w garażu i oddał na złom
Mają ludzie pomysły :ROFLMAO: z ciekawości to jakiś znajomy czy jak?


credenss napisał:
co mam zrobić ewentualnej dalej, aby to auto wyrejestrować i nie płacić OC(samochód fizycznie nie istnieje), przy założeniu że wygram sprawę.
Iść na policję i złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Od tego trzeba zacząć.
 
Powrót
Góra