Przywrócenie terminu

  • Autor wątku Autor wątku pskal
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pskal

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
11
Problem jest tego typu: na rozprawie z mojego powództwa zostałem poinformowany ustnie, że następna rozprawa odbędzie się 09.04.2014r. Jechałem na rozprawę i zepsuł mi się samochód i nie dojechałem na czas. Jak naiwny czekałem na wezwanie na kolejną rozprawę. (prawnik sporządzał pozew i doczytałem teraz, że rozprawa odbyła się bez mojego udziału).
Sądziłem, że sprawa zostanie odroczona i będzie kolejna w innym terminie. Okazało się dzisiaj, bo odebrałem pismo, że muszę już zapłacić koszty sądowe a sprawa została zakończona. Nawet nie wiedziałem, że ta rozprawa, na której nie byłem była końcową rozprawą. Minęły wszelkie terminy odwołań.
Czy można jeszcze coś z tym zrobić, żeby sprawę ponownie rozpatrzeć? Chodzi mi o to, żebym na piśmie otrzymał wyrok i pisemne uzasadnienie i od tego mógł się odwołać? Czy mógłby to być art. 210 kpc?
Pozdrawiam.
 
Czyli jeżeli zepsuł mi się samochód to "Określenie dotyczące pozbawienia strony możności działania odnosi się do sytuacji, w której z przyczyny leżącej poza osobą samej zainteresowanej strony, nie mogła ona wziąć udziału w sprawie (post. SN z 22 stycznia 2009 roku II PZ 38/08)." Jak wcześniej pisałem prawnik sporządzał pozew ale zrezygnował z reprezentowania mnie przed sądem w Warszawie ze względu na odległość. Sędzia podał do protokołu tylko, że nie mam już prawnika, ale nie zapoznał mnie z artykułami zawartymi w art. 210 kpc. Dodatkowo doczytałem się, że strona przeciwna podmieniła pisma, czyli podłożyła pismo z innej daty pod inną twierdząc, że drugiego nie odebrali, a pismo faktyczne z tej daty wylądowało w Koluszkach w nieodebranych. Czy takie fakty wystarczą do skargi o wznowienie postępowania?
 
Powrót
Góra