L
luks797
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2021
- Odpowiedzi
- 4
Witam, w roku ubiegłym kupiłem działkę od jakiegoś czasu istnieje problem z dojazdem do niej, mianowicie jeden sąsiad wkopał słup ogrodzeniowy i zalał go betonem twierdząc że słup wyznacza granicę jego działki od drogi należącej do skarbu państwa, i twierdzi że sąsiad który mieszka naprzeciw wjechał z ogrodzeniem i to sporo w drogę gminną (z geoportalu wynikałoby że ma rację). Ponadto jak droga gminna się kończy, mam dalej służebność przejazdu, to samo ogrodzenie mi ją ogranicza, zaniżona jest szerokość służebności przejazdu na około 2 metry. Z tego wszystkiego mam problem z dojazdem do działki, większy samochód nie ma możliwości przejazdu. Złożyłem wniosek o interwencję do starostwa, było zebranie w terenie i omówienie sporu, i na tym by się zakończyło. Czy zasadne by było im przekazać (urzędnikom w starostwie) jeśli nic w tej sprawie nie zrobią to złożę zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa/wykroczenia na niekorzyść skarbu państwa? Oczywiście chciałbym wywrzeć na nich presję niż cokolwiek składać, żeby coś ruszyli w tej sprawie. Wszystkie odpowiedzi przeanalizuję, może macie jakieś inne propozycję lub wskazówki chętnie posłucham.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja: