przyznanie się do winy

  • Autor wątku Autor wątku rano
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rano

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
21
witam
Mam pytanie czy przyznanie się do winy, (mimo iż się czegoś nie zrobiło) jest gwarancją na opuszczenie aresztu w szybkim terminie i przed zaplanowanymi przez prokuratora konfrontacjami? czy to jeszcze o niczym nie świadczy i mimo przyznania się prokurator nadal może utrzrymac areszt???
 
rano napisał:
witam
Mam pytanie czy przyznanie się do winy, (mimo iż się czegoś nie zrobiło) jest gwarancją na opuszczenie aresztu w szybkim terminie i przed zaplanowanymi przez prokuratora konfrontacjami?
oczywiście ,ze nie...a świadczyć może co najwyżej o mataczeniu w sprawie...
 
ale co on miałby juz mataczyć skoro się do czegoś tam przyzan?
 
chodzi o to żeby juz z tamtąd wyszedł juz tam nie może wytrzymać więc jak się przyzna mataczyć nie będzie miał już co czy nie tak?sąd na ostatnim posiedzeniu orzekł że tylko owe konfrontacje stoja na przeszkodzie wyjścia jego z aresztu czy możemy mieć pewność że jak sie konfrontacj ezakończa prokurator nie wymyśli czegoś nowego?????pewnie nie?
 
skoro czegoś nie zrobił ,a przyznaje się ...-czyli kryje faktycznego sprawcę..., ponadto skoro czegoś nie zrobił musiałby w wyjaśnieniach kłamać co do szczegółów popełnienia czynu...
 
no to co my mamy zrobic zeby go z tamtąd wyciagnąć?????:(jesteśmy zupełnie bezradne!!! każdy adwokat którego się radzimy radzi to przyznanie sie do winy że niby to teraz tak wszystko niestety działa
 
Mozana zlozyc wniosek o zmiane lub uchylenie srodka zapobiegawczego.
 
no właśnie wiem że można tyle tylko że każdy tego typu wniosek jest odrzucany. Jesteśmy już tak zdesperowani ,że propozycje różnych adwokatów którzy widzą tylko jedno wyjscie - na opuszczenie aresztu wcześniej to to że trzeba sie do czegoś tam przyznać widzimy jako jedyne swiatełko w tunelu:-(
 
Skoro tak wyglada sytuacja to widac areszt jest niezbedny w waszym przypadku.A jakie zarzuty ma ten aresztowany?
 
czerpanie korzyści majątkowych z paragrafu 231 jako urzędnik państwowy, którym zaznaczyć muszę nigdy nie był i nie jest jest młodym chłopakiem po studiach który znalazł się w nie właściwym miejscu o nie właściwym czasie a tylko powiązany został z gościem który takie stanowisko piastował i kradł jak widać w tym czasie:(
 
N o nikt tu ci nie odpowie, bo nie znamy sprawy.Widac istnieja podstawy do stosowania aresztu.A jak dlugo ta osoba tam przebywa?
 
Powrót
Góra