A
Ayakashi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 7
Witam. Posiadam pewną koreańską książkę, dotyczącą masaży i zastanawiam się, czy upublicznienie jednego lub kilku z nich byłoby naruszeniem prawa autorskiego.
Treść książki, z tego, co mi wiadomo, nigdy nie była upubliczniana w Internecie, a jedna z blogerek przy okazji "recenzowania" jej, nie chciała upublicznić jej treści właśnie z obawy przed naruszeniem prawa autorskiego. Wielu z tych masaży nie można chyba znaleźć nigdzie poza tą książką, ale niektóre składają się z dość popularnych ruchów i spokojnie można "wpaść" na taki pomysł samemu, ponieważ są dość intuicyjne.
Czy udostępnienie tych właśnie masaży byłoby naruszeniem prawa?
Jeśli tak, czy byłoby nim także "poskładanie" ogólnodostępnych w Internecie zdjęć w taki sposób, aby otrzymać instrukcję tego masażu?
Jeśli nie, czy byłoby nim udostępnienie masaży, które są poza książką niedostępne?
Treść książki, z tego, co mi wiadomo, nigdy nie była upubliczniana w Internecie, a jedna z blogerek przy okazji "recenzowania" jej, nie chciała upublicznić jej treści właśnie z obawy przed naruszeniem prawa autorskiego. Wielu z tych masaży nie można chyba znaleźć nigdzie poza tą książką, ale niektóre składają się z dość popularnych ruchów i spokojnie można "wpaść" na taki pomysł samemu, ponieważ są dość intuicyjne.
Czy udostępnienie tych właśnie masaży byłoby naruszeniem prawa?
Jeśli tak, czy byłoby nim także "poskładanie" ogólnodostępnych w Internecie zdjęć w taki sposób, aby otrzymać instrukcję tego masażu?
Jeśli nie, czy byłoby nim udostępnienie masaży, które są poza książką niedostępne?