L
lia123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam! Zaproponowalam kolezance ze zrobie jej sesje zdjeciowa (w ramach nauki) w zamian za darmowe zdjecia dla niej i mozliwosc uzycia ich w moim portfolio - umowa ustna oraz przez internet. Zrobilysmy jakies 300 zdjec. Po sesji powiedziala, ze chce wszystkie surowe zgrane na plycie (ja milczalam, glupio mi bylo odmowic ale nie potwierdzilam ze tak bedzie). Obrobilam 8 sztuk i wyslalam. Tego samego dnia dodala jedno na facebooku, kolejne sama przerobila na inny kolor. Wyslalam jej wiadomosc, ze nie przekaze jej wszytskich zdjec surowych, ze zazwyczaj daje sie 5sztuk obrobionych z sesji. Odpowiedziala ze w takim razie nie wyraza zgody na publikacje. Powiedzialm ze rozumiem, ze nie dogadalysmy szczegolow i moge usunac zdjecia i prosze ja aby ona rowniez ich nie publikowala. Na to ona, ze zdjecia sa jej wlasnoscia (te 8 obrobionych) bo pisalam jej - zdjecia za pozowanie, wiec moze z nimi robic co chce. Napisala rowniez, ze poda mnie do sadu...