Punkt wymazowy zagubił próbki na test COVID-19

  • Autor wątku Autor wątku Wojtula9265
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wojtula9265

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2020
Odpowiedzi
2
Cześć wszytskim,

jak w temacie tydzień czasu czekania na wynik i nic, ja wiem takich testów jest milion a ludzi do pracy mało ja to rozumiem ale JAK MOŻNA ZAGUBIĆ PRÓBKI PACJENTA???!! (dodam, że to Lublin Szpitalna al. Kraśnickich-informacja publiczna) Ponoć z tego co wiem nie tylko ja jestem "poszkodowany" bo tego dnia wymazów była setka. Nie mam pojęcia na jakim etapie one się zagubiły, poszły z wiatrem czy jak.... Przecież każdy pacjent przed pobraniem wymazu wypełnia blankiet podając imię, nazwisko, Pesel, nr dowodu. Nie wiem czy próbka i ten blankiet były przechowane osobno. Moje pytanie jest takie kogo pociągnąć do odpowiedzialności w przypadku wycieku danych odobowych, jakieś paragrafy? :mad::mad::mad:
 
Moje pytanie jest takie kogo pociągnąć do odpowiedzialności w przypadku wycieku danych odobowych
Podmiot, z którego dane wyciekły. I to nie ty tylko UODO.
 
Powrót
Góra