Pytania o płatny parking + bonusik

  • Autor wątku Autor wątku Alford
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Alford

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
3
Piszę w Hydepark'u bo mam kilka pytań i nie potrafię wszystkich zakwalifikować do odpowiednich działów więc wrzucę tutaj w jednym poście.
1. W moim mieście (Rybnik) przy uczelniach jest parking na którym zawsze sobie spokojnie stawałem. Ostatnio jednak ktoś wymyślił żeby był to parking płatny (20zł za dzień). Niby mniej aut, ale ja studiuję zaocznie, a parking jest płatny także w weekend (nawet w niedzielę). Trochę wkurza mnie że płacę 1700zł za semestr i jeszcze muszę dopłacać żeby parkować. Moje pytanie brzmi, czy jest to legalne, ażeby parking taki był płatny w sobotę i niedzielę (nie wiem czyja to własność, ale chyba państwa, skoro to uczelniany campus)??
2.W przypadku gdyby coś takiego jak powyższa sytuacja było nielegalne, to gdzie to zgłosić?
3. Z czystej ciekawości: Jakie są warunki założenia partii politycznej? Jakieś minimum członków? Jakieś progi wiekowe?
 
Wszystko zależy czy jest to parking prywatny (np. własność uczelni) czy tez sa to drogi publiczne. Jeśli prywatny- można pobierać opłaty, jeśli drogi publiczne- w niedziele i święta nie pobiera się opłat zgodnie z Ustawą o drogach publicznych. Przynajmniej na razie. Do kogo należy droga (parking) można sprawdzić w gminie.
Co do partii się nie wypowiadam.
 
"W połowie lutego władze Rybnika, do których należy parking przy Kampusie zdecydowały, że będzie on płatny." Cytat ze strony miasta. Czyli mam rozumieć że jest to obecnie płatne nielegalnie? To teraz komu mogę to zgłosić? Wydaje mi się że jeżeli zgłoszę to władzom miasta, to mnie oleją, bo musieliby się przyznać do błędu, a znowuż jakieś ministerstwo to za wysoki szczebel, żeby raczyli spojrzeć na sprawę. Może najprościej zgłosić to jakimś ogólnopolskim mediom żeby ich przycisły, szczególnie że ostatnio temat jest na fali.
 
Alford napisał:
Czyli mam rozumieć że jest to obecnie płatne nielegalnie?

Nie masz rozumieć...

@blaga18 pisał jedynie o tym, że pobieranie opłat za parkowanie w dni inne niż robocze nie jest dozwolone na drogach publicznych. To zaś, że teren, na którym zlokalizowano parking należy do gminy nie oznacza jeszcze, że stanowi od drogę publiczną.
 
@a priori dostałem 2 opcje: parking prywatny, lub droga publiczna. Na podstawie, fragmentu który znalazłem, wnioskowałem że NIE jest to raczej parking prywatny, ergo jest to droga publiczna (no bo skoro dajecie mi 2 opcje, to jeśli jedna jest nieprawdziwa, to druga automatycznie musi być tą właściwą). Tak założyłem, ale nie ze 100% pewnością, dlatego napisałem "...mam rozumieć...?". Nie ma sensu być złośliwym od razu. Po prostu nie znam się na tym i dlatego przyszedłem tutaj zapytać, ok? Chciałbym mieć wątek bez jakiś personalnych krucjat i jeżeli nie potrafisz się wypowiadać w konstruktywny sposób, to proszę abyś poszukał sobie innego wątku.
 
Alford napisał:
Nie ma sensu być złośliwym od razu.
Alford napisał:
Chciałbym mieć wątek bez jakiś personalnych krucjat i jeżeli nie potrafisz się wypowiadać w konstruktywny sposób, to proszę abyś poszukał sobie innego wątku.

A co złośliwego, czy też niekonstruktywnego widzisz w moim poście? Udzieliłem odpowiedzi na Twoje pytanie, a Ty zamiast grzecznie podziękować, względnie po prostu nic nie pisać ogłaszasz jakieś bliżej nieokreślone pretensje...

@blaga18 wskazał Ci ustawę, w której możesz sobie poszukać definicji drogi publicznej - jako student jesteś chyba w stanie ją znaleźć i przeczytać?

No chyba, że uważasz, że należy Ci się, by ktoś zrobił wszystko dla Ciebie, podobnie jak z racji wnoszenia opłat za studia miałby Ci się należeć darmowy parking...
 
Jako ciekawostke dodam ze jakos kilka dni temu w informacjach mowili o zniesieniu limitow na parking, takze ceny moga dac jakie chca niestety, a co do niedziel to tak jak poprzednicy napisali.
 
Powrót
Góra