Pytanie do komornika

  • Autor wątku Autor wątku rolnik41
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rolnik41

Witam.
Mieszkam razem z matka która ma dług w banku na 8tys zł. Jest współwłaścicielem konta którego właścicielem jest ojciec który wyjechał za granice i nie wrócił. Co miesiąc płaciła odsetki ale teraz konto jest zablokowane. Napisała więc pismo do banku z prośbą o rozłożenie długu na raty. Odmówili. W tej chwili przy dochodzie 1200zl netto nie stać ja na całkowita spłatę zadłużenia w tak krótkim czasie. Czeka nas komornik. Dodam że jestem niepełnoletni (17lat). I właśnie w tym tkwi problem. Czy komornik może pozbawić mnie komputera i wieży(wieża jest zepsuta)? Czy mogę w jakiś sposób tego uniknąć? Wieże dostałem w prezencie więc jest moja ale według prawa wszystko co jest moje jest tez mojej matki która jest moim prawnym opiekunem. Komputer jest mi potrzebny do nauki i dlatego pożyczyli mi go dziadkowie. Jak udowodnić ze te dwie rzeczy nie nalezą do mojej matki(właściwie jedna)? Głównie chodzi o komputer, czy dziadkowie mogą napisać jakieś pismo na dowód? Aha i jeszcze jedno czy komornik zainteresuje sie zepsuta wieża(technics gdyby działał byłby wart około 700zl). BŁAGAM O POMOC.
 
W uproszczeniu: zakładając , ze bank przejdzie drogę prawną i uzyska możliwość przekazania sprawy do komornika, to faktycznie komornik może zająć wymienione ruchomości o ile znajduja się w pomieszczeniach zamieszkiwanych przez wierzyciela i komornik je akurat tam zobaczy oraz zdecyduje o ich zajęciu.
Bardziej prawdopodobne jest jednak ze po przejściu przez tę drogę prawną po prostu "wejdzie na pensję" Twojej mamy, czyli będzie zabierał jej z każdej wypłaty po ca 540 zł aż uzyska cała należność plus odsetki plus koszty sądowe plus koszty adwokackie.
Najlepiej jakbyś wspierał mamę w jej staraniach polubownego załatwienia sprawy z bankiem. Banki chcą się dogadać jak wiedzą , że ich się nie oszukuje.
Masz równiez ojca - niech tez się dołoży do sprawy, w końcu tak naprawdę , to i on równiez moze być windykowany przez komornika, nawet za granicą, więc jemu też powinno zależeć na wyczyszczeniu sprawy.
W końcu 8000 pln to przy rozłozeniu zadłużenia między Twoja mamę i ojca nie powinno być tak szalenie trudne do spłaty, a bankowi niekonieczni emusi zleżeć na tym żeby nabijać Wam kosztów.
Powodzenia
 
Powrót
Góra