Pytanie dot. Art. 12. grun. i leś. a także dot. MZPZ

  • Autor wątku Autor wątku sienkiewicz_maciej
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sienkiewicz_maciej

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2020
Odpowiedzi
6
Literówka w tytule: rzecz jasna chodziło o MPZP. Prosiłbym moderatora/administratora czy też inną osobę uprawnioną o poprawę. Przepraszam!

Dzień dobry wszystkim! :)

Moi rodzice stoją przed decyzją o sprzedaży części ze swojej ziemi i już wiadomo, że to nie będzie takie łatwe jak się zdawało na początku. Chciałbym spytać o dwie rzeczy;

1) Czy ceny w artykule 12 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych dla gruntów o klasie V i VI dotyczą także gleb pochodzenia mineralnego czy kwota ta dotyczy tylko gleb pochodzenia organicznego?
Moim celem jest dowiedzenie się, czy będę musiał ponieść jakieś koszty - a jeśli tak to jak wysokie - po akceptacji wniosku o wyłączeniu z produkcji rolnej

2) Po akceptacji wniosku o odrolnienie gruntów oznaczonych klasą I-III rada gminy musi ponownie uchwalić MPZP. Jak to natomiast wygląda z wnioskiem o odrolnieniu gleb V i VI pochodzenia mineralnego? Czy gmina również będzie zmuszona ponownie uchwalić MPZP?
 
Ostatnia edycja:
Jakie jest aktualne przeznaczenie działki w mpzp?
sienkiewicz_maciej napisał:
Po akceptacji wniosku o odrolnienie gruntów oznaczonych klasą I-III rada gminy musi ponownie uchwalić MPZP.
Nie musi. Wydaje mi się, że mylisz dwa pojęcia: wyłączenie gruntów z produkcji rolnej i zmianę przeznaczenia gruntu z rolnego na budowlany. Najpierw odpowiedz na pytanie o przeznaczenie działki w planie, wtedy zapewne wszystko się wyjaśni.
 
Dziękuję za chęć pomocy. :)

Zatem grunt o którym mowa ma przeznaczenie rolne. Zapewne jest tak jak mówisz i mylę niektóre pojęcia. Zgodnie z tym co wyczytałem:

Przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klas I–III wymaga uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi. Wydanie pozytywnej decyzji w związku ze złożonym wnioskiem o zmianę przeznaczenia z gruntu rolnego na budowlany wiąże się z koniecznością ponownego uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Podczas rozmowy z jedną z Pań pracujących w Urzędzie Miasta dowiedziałem się (a właściwie moja mama się dowiedziała, więc mogę pokręcić), że nawet gdy złożymy dokument o odrolnienie to będzie on leżał bez odzewu przez kilka lat ze względu na to, że MPZP naszego rejonu został niedawno uchwalony i żeby zmienić przeznaczenie gruntu o którym mowa, będziemy musieli poprosić o wzięcie naszego wniosku pod uwagę przy uchwalaniu kolejnego planu.

Natomiast skoro nasz teren jest sklasyfikowany jako 5 i 6 klasa to czy faktycznie będziemy musieli czekać tak długo? Być może coś mieszam...
 
sienkiewicz_maciej napisał:
Być może coś mieszam...
Tak. Zmiana przeznaczenia gruntu dokonuje się wyłącznie poprzez plan zagospodarowania. Nie da się "wymusić" zmiany planu złożeniem wniosku o wyłączenie gruntu z produkcji rolnej. Na tym etapie jedyne co możecie zrobić, to pisać wnioski do gminy o zmianę planu na taki, który przeznaczy wasze działki pod zabudowę, usługi itp. Jeśli plan jest niedawno uchwalony to faktycznie trzeba będzie poczekać dobrych parę lat. Dodatkowo radzę zainteresować się tym jakie przeznaczenie mają działki w studium uwarunkowań. Jeśli nie jest to przeznaczenie zgodne z tym jakiego oczekujecie, to nawet uchwalenie nowego planu nie zmieni waszej sytuacji bo plan musi być zgodny ze studium.
O wyłączaniu z produkcji rolnej zapomnij, to zupełnie inny temat - ważny gdy masz działkę budowlaną którą chcesz zabudować, bez znaczenia gdy masz działkę rolną którą chcesz sprzedać jako budowlaną.
 
W takim razie mnóstwo czasu na doedukowanie się.

Dziękuję za podzielenie się swoją wiedzą. To bardzo miłe z Twojej strony. ;)
 
Powrót
Góra