D
ddpp
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 50
Mam pytanie dotyczące takiej sytuacji faktycznej.
Zostało popełnione przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów.
Zgłoszenia w imieniu spólki akcyjnej dokonał zewnętrzny radca prawny powołując się na art. 88 ust.3 kpk. Następnie prokuratura odmowiła wszczęcia dochodzenia i wysłała postanowienie o odmowie do spółki akcyjnej. Spółka akcyjna złożyła zażalenie do prokuratura nadrzędnego.
Oto jak ja widzę tą sprawę :
Radca prawny nie mógł składać zawiadomienia w imieniu spółki akcyjnej, gdyż nie zaistniały przesłanki art. 88 ust. 3 i jest to bezsporne. Przyjmując jednak, że każdy może składać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, należy uznać, że radca prawny złożył zawiadomienie we własnym imieniu. Skoro w trakcie postępowania i rozpoznawania sprawy prokuratura nie przyznała spółkace akcyjnej statusu pokrzywdzonego, to należy uznać, że postanowienie o odmowie wszczęćia sprawy należało wysłać jedynie do radcy prawnego jako zawiadamiającego. Jedynie radca prawny działający we własnym imieniu mógł złożyć zażalenie, Nie mogła tego uczynić spółka akcyjna, gdyż nie posiadała ani statusu zawiadamiającego ani pokrzywdzonego.
Czy ktoś zaprezentuje inny pogląd ?
Zostało popełnione przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów.
Zgłoszenia w imieniu spólki akcyjnej dokonał zewnętrzny radca prawny powołując się na art. 88 ust.3 kpk. Następnie prokuratura odmowiła wszczęcia dochodzenia i wysłała postanowienie o odmowie do spółki akcyjnej. Spółka akcyjna złożyła zażalenie do prokuratura nadrzędnego.
Oto jak ja widzę tą sprawę :
Radca prawny nie mógł składać zawiadomienia w imieniu spółki akcyjnej, gdyż nie zaistniały przesłanki art. 88 ust. 3 i jest to bezsporne. Przyjmując jednak, że każdy może składać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, należy uznać, że radca prawny złożył zawiadomienie we własnym imieniu. Skoro w trakcie postępowania i rozpoznawania sprawy prokuratura nie przyznała spółkace akcyjnej statusu pokrzywdzonego, to należy uznać, że postanowienie o odmowie wszczęćia sprawy należało wysłać jedynie do radcy prawnego jako zawiadamiającego. Jedynie radca prawny działający we własnym imieniu mógł złożyć zażalenie, Nie mogła tego uczynić spółka akcyjna, gdyż nie posiadała ani statusu zawiadamiającego ani pokrzywdzonego.
Czy ktoś zaprezentuje inny pogląd ?