Pytanie o robienie zdjęć na wykładach

  • Autor wątku Autor wątku sdge
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sdge

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
1
A więc mam takie pytanie, a właściwie kilka pytań :
1.Czy robienie zdjęć wykładów prezentowanych przez wykładowców jest łamaniem prawa autorskiego i czy jest czynem niedopuszczalnym w wypadku gdy nie ma zakazu robienia zdjęć na uczelni ??
2. Czy udostępnienie owych zdjęć wykładów osobom z grupy studenckiej bez pobierania opłaty jest łamaniem prawa autorskiego ??
3. Czy można w takim przypadku mówić o użyczaniu osobom pozostającym w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze ogolnie napisales "gdy nie ma zakazu" a spytales autora o zgode tak wogole? Wystarczy spytac prowadzacego czy mozesz to robic za jego POZWOLENIEM , jesli sie zgodzi to sam pewnie powie w jakim zakresie mozesz je rozpowszechniac...ale z wlasnego doswiadczenia raczej nie uzyskasz zgody szanujacego sie wykladowcy z jednego powodu. To jest jego praca i on z tego zyje a przecieki w internecie sa wiec wyobraz sobie jakie by bylo zainteresowanie jego wykladami gdyby wszystko bylo juz na starcie w internecie. To tak na zdrowy chlopski rozum. Nie potrzebujesz tu zadnych porad prawnych, troche logiki .
 
Powrót
Góra