pytanie (o rozpowszechnienie wizerunku)

  • Autor wątku Autor wątku makysia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

makysia

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
4
witam
mam pytanie odnosnie wykorzystania mojej osoby na folderze reklamowym jednego z pensjonatów.
Włascicielem projektu i zdjecia jest agencja reklamowa; gdzie ja nie wyraziłam zgody na uzycie wizerunku na folderze.
pytanie jak sie zabrac do tej sprawy nigdzie nie moge znalezc przykladowego pozwu i nie umiem okreslic kwoty ktorej moge zarzadac od agencji; tak zeby nie była za mala ale zeby nie przesadzic
z gory dziekuje za odpowiedz
 
makysia napisał:
pytanie jak się zabrać do tej sprawy
spróbuj może na początek polubownie. Napisz do agencji, ze nie wyrażałaś swojej zgody na wykorzystanie twojego wizerunku w tych folderach i zapytaj, co oni na to, czy może mają jakąś propozycję rekompensaty. I daj termin na odpowiedź (powiedzmy dwa dni) od czasu odebrania pisma. Niech myślą. Pozew zawsze zdążysz złożyć. Pismo wyślij listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.

Przed wysłaniem (założeniem sprawy) - trzeba zabezpieczyć dowody - jeśli folder jest wydawnictwem drukowanym - trzeba mieć egzemplarz. Jeśli zdjęcie jest na stronie internetowej - trzeba zrobić skan z uwierzytelniłem go w u notariusza (niestety, to trochę kosztuje...) - tylko wtedy będzie ważnym dowodem sądowym.
 
wiec juz wiem ze sprawe maja gdzies i sprawa sądowa jest pewna
to jest zdjecie na folderze reklamowym (format A4 skladany na 3 czesci) jego wielkosc to ok 1/3 jednej czesci

nie mam pojecia jak sie za to zabrac nie moge znalesc zadnego wzoru pozwu
i nie wiem jaka kwote moge rzucic zeby bylo ok
prosze o jakas podpowiedz

pozdrawiam
 
wszystko zależy od szczegółów sytuacji - chyba najlepiej byłoby udać się do kancelarii albo do radcy prawnego, aby poprowadził sprawę. Wystąpisz w sądzie o zwrot kosztów.
 
sytuacja jest prosta uzyli fotki bez zgody musza zapłacic
nie wiem czy do tego potrzebny jest prawnik prawda obroni sie sama
pozdrawiam
 
no, nie byłbym aż taki pewny... pamiętaj, że łatwiej czasami przegrać proceduralnie, niż w przedmiocie sporu...
 
hmm a jaka jest różnica miedzy tymi czynnościami??
 
i dlatego potrzebni są prawnicy... albo trzeba stać się prawnikiem w swojej sprawie...

kwestie proceduralne to przebieg postępowania, w którym jest trochę możliwości wykorzystania niuansów, tak, aby wygrać... albo, nie przegrać.... A mam jakieś przeczucie, że sądząc z opisu, druga strona byłaby zapewne biegła w te klocki...
 
Powrót
Góra