Pytanie o zarejstrowanie samochodu w PL i poruszanie sie po DE

  • Autor wątku Autor wątku DziubekR6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DziubekR6

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
3
Witam.

Poczytalem troche forum, ale nie rozwiało to wszystkich moich wątpliwosci. Ciekawi mnie sprawa zarejstrowania samochodu w PL, zaplacenia tutaj ubezpieczenia i poruszania sie nim w Niemczech. Na forum znalazlem taki oto link - SozPol.com - samochod - ale nie wyjasnia on wszystkiego:

1) Co to znaczy, ze w przypadku kontroli mozna miec klopoty ? Przeciez mam prawo nawet teraz wjechac autem do Niemiec, wiec co za klopoty moga mnie spotkac, jesli mam tu oplacone OC i zrobiony przegląd ? Jaka jest roznica miedzy tym czy wjade dzisiaj, a tym czy bede poruszal sie codziennie po Niemczech, przeciez nikt mi tego nie sprawdzi, czy jestem tam tym autem jeden dzien, czy jeden rok. Oczywiscie zakladajac, ze by mnie zaden sąsiad nie podp..., ze od pol roku stoi pod jego blokiem auto na rejestracji PL :)
2) Czy bedac zameldowanym w Niemczech, moge byc jednoczesnie zameldowany w PL ? Bo cos czuje, ze oni sobie moga to "zarejstrowanie" sprawdzic wlasnie po zameldowaniu goscia, ale nie jestem pewien.
3) Czy majac w PL wykupione OC i zrobiony przeglad, nie bedzie zadnych problemow z odszkodowaniem, jesli wypadek byl na terenie Niemiec ? Czy trzeba dokupic jakies dodatkowe ubezpieczenia do poruszania sie poza terenem PL ?
4) No i jak z ewentualnymi znizkami jesli jednak bym zarejstrowal auto w Niemczech ? W PL mam prawko AB od 5 lat, zadnej stluczki, zadnego mandatu nawet za zle parkowanie. Znizki oczywiscie 60%. Czy w przypadku gdybym teraz wyjechal do Niemiec, tam sie zameldowal, to jest szansa na przeniesienie tych znizek ? Bo czytalem, ze w Niemczech zaczyna sie od stawek 140% ubezpieczenia, a to by mnie chyba zabilo...

Z gory dzieki za odpowiedzi
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
chodzi o podatek drogowy, ktory w Niemczech sie placi osobno, a niemieckie prawo mowi, ze tam podatek drogowy, gdzie miejsce przebywania auta, zameldowanie wlasciciela nie gra az takiej roli, chociaz jest oczywiscie dodatkowym argumentem, ze auto przebywa w Niemczech

Nie mam teraz szczegolow w glowie, ale juz chyba po 2 miesiacach pobytu auta w Niemczech uwaza sie, ze ono tam przebywa i trzeba zaplacic podatek drogowy (kfz-steuer). A to latwo sprawdzic, bo Niemcy to jak wiadomo kraj slynacy z Ordnungu, po miastach krazy straz miejska i jak co pare dni zobaczy ten sam samochod z ta sama polska rejestracja, to sie zainteresuje, czy placisz ten podatek (straz miejska jest placona z budzetu miasta, a podatek drogowy wplywa do kasy miasta, w ktorym przebywa samochod, wiec rozumiesz, ze to w ich interesie, by sie takimi autami interesowac)

Mozna byc zameldowanym rownoczesnie i w Polsce i w Niemczech, ale i bez zameldowania bedzie mozna sprawdzic, ze auto przebywa de facto w Niemczech, patrz wyzej.

Polskie OC ma nizsze pulapy sum gwarancyjnych niz niemieckie, wiec konstruujac ksiazkowy przypadek, ze wjedzasz na cysterne z ropa i powodujesz wypadek, cysterna sie przewraca, ropa sie wylewa i skaza glebe, trzeba to wszystko zbierac przez sluzby specjalistyczne, to ubezpieczenie niemieckie za to zaplaci, polskie moze nie wystarczyc
 
Powrót
Góra