N
NumbEncore89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2021
- Odpowiedzi
- 6
Dzień dobry,
W kwietniu zostałem poinformowany poprzez facebooka o śmierci mojego dziadka (od strony mojego biologicznego ojca, który zostawił moją mamę gdy zaszła w ciążę, nigdy nie byli małżeństwem).
Poinformowała mnie o tym babcia, jego była żona, która sama dowiedziała się o tym przypadkiem, bo od lat nie mieli kontaktu. Dziadek zmarł 31 października 2021 roku i z tego co się dowiedziałem, zostawił po sobie sporo długów.
Ja ze stroną rodziny mojego biologicznego ojca nie miałem żadnego kontaktu od dobrych 14 lat, także do czasu wiadomości od babci o niczym nie wiedziałem.
Jeszcze w kwietniu udałem się do naszego sądu rejonowego aby złożyć pisemne oświadczenie o odrzuceniu spadku (wcześniej załatwiłem sobie odpis skrócony aktu zgonu dziadka, który też w sądzie przekazałem).
Przy składaniu oświadczenia byłem dosyć dokładnie wypytywany przez panią odbierająca dokumenty o moje relacje z tą stroną rodziny oraz jej członków, ponieważ pani wydawało się dziwnym, że mamy z dziadkiem zupełnie inne nazwiska. (w związku z odrzuceniem przez ojca, zmieniono mi nazwisko na rodowe matki)
Pani przyjęła moje oświadczenie, ale nie otrzymałem za nie żadnego potwierdzenia.
Dzisiaj przyszło do mnie wezwanie z sądu na przesłuwanie w sierpniu, w charakterze strony w sprawie z mojego własnego wniosku, o odebranie oświadczenia w przedmiocie odrzucenia spadku po zmarłym dziadku.
"Stawiennictwo obowiązkowe pod rygorem odmowy przyjęcia oświadczenia".
Czy dobrze rozumiem, że to przesłuchanie jest po prostu standardową formalnością aby sąd usłyszał ode mnie słowne potwierdzenie, że faktycznie chcę odrzucić spadek?
Nie ma tu żadnego "drugiego dna" w związku z nietypowym przypadkiem w mojej rodzinie, i czy nie mam się czym przejmować?
Od początku trochę martwił mnie fakt, że nie otrzymałem żadnego pisemnego potwierdzenia odrzucenia spadku, bo gdyby ktokolwiek się do mnie zgłosił w przyszłości w celach windykacyjnych po dziadku, to nie mam nawet jak wykazać, że ja spadku nie przyjąłem.
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
W kwietniu zostałem poinformowany poprzez facebooka o śmierci mojego dziadka (od strony mojego biologicznego ojca, który zostawił moją mamę gdy zaszła w ciążę, nigdy nie byli małżeństwem).
Poinformowała mnie o tym babcia, jego była żona, która sama dowiedziała się o tym przypadkiem, bo od lat nie mieli kontaktu. Dziadek zmarł 31 października 2021 roku i z tego co się dowiedziałem, zostawił po sobie sporo długów.
Ja ze stroną rodziny mojego biologicznego ojca nie miałem żadnego kontaktu od dobrych 14 lat, także do czasu wiadomości od babci o niczym nie wiedziałem.
Jeszcze w kwietniu udałem się do naszego sądu rejonowego aby złożyć pisemne oświadczenie o odrzuceniu spadku (wcześniej załatwiłem sobie odpis skrócony aktu zgonu dziadka, który też w sądzie przekazałem).
Przy składaniu oświadczenia byłem dosyć dokładnie wypytywany przez panią odbierająca dokumenty o moje relacje z tą stroną rodziny oraz jej członków, ponieważ pani wydawało się dziwnym, że mamy z dziadkiem zupełnie inne nazwiska. (w związku z odrzuceniem przez ojca, zmieniono mi nazwisko na rodowe matki)
Pani przyjęła moje oświadczenie, ale nie otrzymałem za nie żadnego potwierdzenia.
Dzisiaj przyszło do mnie wezwanie z sądu na przesłuwanie w sierpniu, w charakterze strony w sprawie z mojego własnego wniosku, o odebranie oświadczenia w przedmiocie odrzucenia spadku po zmarłym dziadku.
"Stawiennictwo obowiązkowe pod rygorem odmowy przyjęcia oświadczenia".
Czy dobrze rozumiem, że to przesłuchanie jest po prostu standardową formalnością aby sąd usłyszał ode mnie słowne potwierdzenie, że faktycznie chcę odrzucić spadek?
Nie ma tu żadnego "drugiego dna" w związku z nietypowym przypadkiem w mojej rodzinie, i czy nie mam się czym przejmować?
Od początku trochę martwił mnie fakt, że nie otrzymałem żadnego pisemnego potwierdzenia odrzucenia spadku, bo gdyby ktokolwiek się do mnie zgłosił w przyszłości w celach windykacyjnych po dziadku, to nie mam nawet jak wykazać, że ja spadku nie przyjąłem.
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.