Pytanie teoretyczne; kto spłaci kredyt?

  • Autor wątku Autor wątku karinaa93
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karinaa93

Witajcie,
Zastanawia mnie pewna kwestia. Co w przypadku kiedy ktoś narobi sobie długów, np. w chwilówkach, jest osobą bezdomną, bezrobotną, pieniądze straci i nie ma z czego oddać?
W takim wypadku komornik nie ma co zlicytować, kto więc spłaci długi takiej osoby? Zakładając, że ma on rodzinę, czy wtedy dług niejako przejdzie na nich? Jak to wygląda w świetle polskiego prawa?
 
Nikt nie spłaci i firma będzie musiała spisać to na straty. Rodzina jak odrzuci spadek bo nie ma nic w masie spadkowej to jest chroniona.
 
Zawsze mnie to zastanawiało bo odkąd pamiętam wszyscy twierdzili, że nie można zamknąć do więzienia za długi, ale potem musi je spłacać rodzina, co wydało mi się z automatu niesprawiedliwe.

Czyli podsumowując; jeśli dana osoba nie ma nic co może zapisać w spadku, jedynym "spadkiem", który _może_ (ale nie musi) przyjąć rodzina, są długi?
 
Powrót
Góra