Pytanie w sprawie licytacji komorniczej

  • Autor wątku Autor wątku joanna_g
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

joanna_g

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
3
Witam wszystkich bardzo serdecznie, bo jestem tu nowa :)

Otóż mam zamiar wziąc udział w licytacji komorniczej nieruchomości, ale problem jest w tym, że zameldowani są tam właściciele domu, którzy od roku de facto tam nie mieszkają, bo wyproadzili się do innego miasta ( pewnie uciekając przed komornikiem ). Z tego co wiem ze sprawdzonych źródeł wynajmują tam za grube pieniądze dom, pan ma firmę budowlaną nie wiem czy na siebie. W związku z tym mam pytanie, czy jakbym kupila ten dom to mam jakieś prawo ich wymeldować czy wyeksmitować? Proszę o odpowiedź :help:
 
Jak najbardziej. Będzie to jednak dość długotrwała sprawa. Nie licz na to, że wprowadzisz się do nowonabytej nieruchomości zaraz po wygranej licytacji...
 
mam nadzieję, że mi się uda :roll: , bo jest podobno bardzo dużo oglądających dom. Myśle, że jak dostanę z sądu na piśmie, że nieruchomość jest moja to po prostu zmienię zamki, a później ich wymelduję, o ile się nie wprowadzą w co wątpię.
Ale najpierw muszę wygrać licytację
:(
 
to rzeczywiście nie takie proste. Ja wygrałam licytację pod koniec lipca 2006 i bujam się do tej pory. Płacę za "Dzikich" czynsz i media, kredyt za to wymarzone tfu mieszkanie, a jak dobrze pójdzie "dzicy" wylecą w kwietniu - maju, ale pewnie ja im będę musiała znaleźć lokal tymczasowy. Dobrze to przemyślcie, a poza tym weźcie prawnika, żeby sprawdził księgę wieczystą wraz ze zbiorem dokumentów dołączonych do księgi oraz dokładnie przestudiował opis i oszacowanie nieruchomości oraz wszystko co przygotowane zostało do licytacji odnośnie tego domu. Przestudiuj sobie dokładnie artykuły KPC, zacznij gdzieś od 920 skończ na 1046 co najmniej. Duzo by opowiadać ile kruczków kryje się za tym wszystkim. Niby kupuje się nieruchomość bez długów i praw osób trzecich, ale pozostaje służebność, najem i dzierżawa. A z sądu dostaniesz na piśmie że nieruchomość jest twoja po paru miesiącach. Ja dostałam po ponad 3. W międzyczasie radzę pilnować tego domu, sprawdzić czy ktoś tam nie jest zameldowany i czy na pewno nie mieszka. Ja jestem właścicielem a "Dzikich" nie mogę wymeldować bo tam przebywają.I tak dalej, i tak dalej.
 
Powrót
Góra