Pytanie

  • Autor wątku Autor wątku shogun87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

shogun87

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
3
Witam
Mam pytanie w zwiazku z moja sprawa. Popisalem z kumplem pare domow.. Nie zlapali nas na goracym uczynku, aczkolwiek pare osob powiedzialo policji ze to my moglismy byc.. Czy moga nas za to ukarac jak nas nie zlapali na goracym uczynku (i oczywiscie sie nie przyznamy)?? Ludzie tylko powiedzieli ze tam gdzie nas widzieli tam jest popisane.. wg mnie to nie dowod bo mogl to zrobic kazdy bo bylo ciemno.. Napiszcie co o tym sadzicie.. dzieki
 
Nie musisz być złapany na gorącym uczynku by sąd Cię skazał. Pomyśl logicznie. Gdyby tak było to zabójcy chodzli by sobie po ulicach i jeśli by ine zostali złapani bezpośrednio po czynie, nie można by było ich osądzić.
Sąd orzeka na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, oceniając każdy dowód z osobna jednym dając wiarę, innym nie a kolejnym w części. Zależy jakie będą przeciw Tobie dowody. Cóż graffiti to sport kiedy czasem trzeba się liczyć, że Cię złapią. Może spróbuj nawijac albo DJ'ingu hehe
 
Jesli nawet by nas za to ukarali to jakie z tego moga byc konsekwencje ?
 
Art. 288 kk - od 3 mies. do lat 5 pozbawienia wolności. W przypadku zniszczenia mienia znacznej wartości - a taka sytuacja może wchodzić w grę, jak pobazgraliście jakąś zabytkową kamienicę - to do 10 lat. No i musicie liczyć się z obowiązkiem pokrycia strat.
 
Zależy czy wartość zniszczonego mienia przekracza 250 zl czy nie.

Jeśli do 250 zł wówczas jest to wykroczenie z art. 124 par. 1 kodeksu wykroczeń i grozi za to kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna. Grzywna (art. 24 kw) od 20 do 5000 zł. Ograniczenie wolności 1 miesiąc (art. 20 kw). Kara aresztu od 5 do 30 dni (art. 19 kw). Nadto sąd moze Cię zobowiązać do naprawienia szkody (zazwyczaj to robi).

Jeśli wartość mienia przekroczy 250 zł wówczas jest to przestępstwo (występek) z art. 288 par 1 kk, stanowiącego, iż kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Par. 2 W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Jeśli nie byłeś karany, ślicznie przeprosisz, przyznasz się do winy, zobowiążesz się naprawić szkodę może się skończyć na warunkowym umorzeniu postępowania (wydaje mi się, że to rozsądny wariant ze strony sądu). Wówcas w okresie próby do lat 2 będziesz miał dozór. I oczywiście pokrycie szkody Cię nie minie
 
To jest wykroczenie z art. 63a par. 1 kw.
 
MMPM napisał:
To jest wykroczenie z art. 63a par. 1 kw.
Zgadza się też.

Jednakże w razie gdy w wyniku popełnienia czyny z art. 63a kw dojdzie do zniszczenia mienia, wówczas przepisy są w zbiegu, a ponieważ art. 124 kw przewiduje poważniejsze sankcje, będzie on miał zastosowanie.

Vide teza uchwały Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 13 marca 1984 r. VI KZP 48/83,OSNKW 1984/7-8 poz. 71: Umieszczenie napisu lub rysunku w miejscu do tego nie wyznaczonym może stanowić „uszkodzenie mienia” w rozumieniu art. 212 kk (albo w zależności od wysokości szkody - wykroczenie przewidziane w art. 124 kw) tylko wówczas, gdy w wyniku tego działania nastąpiło pomniejszenie wartości materialnej lub użytkowej budynku, obiektu lub innej rzeczy w takim stopniu, że do usunięcia tego uszkodzenia konieczne jest naruszenie ich substancji. W innym wypadku takie działanie może stanowić wykroczenie określone w art. 63a kw.

Zatem zależy.
 
Powrót
Góra