F
flashpark
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2017
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
chciałbym prosić o pomoc w sprawie wypłat polisy z PZU.
Mój ojciec zmarł ponad miesiąc temu, był ubezpieczony przez ubezpieczenie grupowe PZU w zakładzie pracy mojej mamy.
W razie jego śmierci mamie należy się 50 tys + ewentualnie drugie tyle gdyby przyczyną śmierci był zawał bądź udar, w tym przypadku nie było to ani jedno ani drugie więc dodatkowe pieniądze się nam nie należą (przyczyna śmierci - ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa).
Problem zaczął się w momencie zgłoszenia śmierci. Dostarczyliśmy Akt Zgonu oraz resztę wymaganych dokumentów. Dostaliśmy pismo aby dołączyć dokumentację medyczną stwierdzającą zgon (!) której nie posiadamy i posiadać nie będziemy. Przesłałem skan karty zgonu z prosektorium (dokument który należy dostarczyć do USC w celu wydania aktu zgonu).
Po przesłaniu oświadczenia w którym napisaliśmy, że nie należą nam się dodatkowe pieniądze i prosimy o wypłatę świadczeń podstawowych, dostaliśmy kolejną odpowiedź w której informują nas, że nie wypłacą należych pieniędzy bez dokumentacji medycznej. (1)
Kontaktowałem się z prokuratorem oraz prosektorium gdzie dowiedziałem się że nic takiego nie dostaniemy a jedynym dokumentem stwierdzającym zgon jest karta zgonu (przesłana do PZU) i to wystarcza.
To był pierwszy problem w tej sprawie.
Kontynuując korespondencję z ubezpieczycielem (2) raptem okazazło się, że polisa podpisana jest przez moją matkę i wymagają aby przesłać im upoważnienie podpisane przez ojca który upoważnia matkę do podpisania takiego dokumentu. I tu zaczęło się robić nieprzyjemnie.
Tak podpisane dokumenty zostały przyjęte i zaakcepotwane przez pracownika PZU w zakładzie pracy mamy, następnie trafiły do jego opiekuna i do centracji gdzie przez te lata nie było z nimi żadnych problemów i składki były pobierane... Co więcej po śmierci mojej babci około 1,5 roku wcześniej (matka ojca) ojciec dostał odszkodawanie z tej samej polisy i nie było problemów z podpisem.
(1) Mam następujące pytanie, czy PZU może uchylać się od wypłaty odszkodowania nawet jeżeli faktycznie z tym podpisem było coś nie tak w sytuacji gdzie ewentualnie niedopilnowanie poprawności dokumentacji leży po stronie pracowników PZU a składki i świadczenie wcześniej było pobierane/wypłacane?
Czy sam fakt pobierania składek przez ubezpieczyciela nie jest dowodem na akceptację zawartej umowy?
(2) Oraz co można zrobić w sprawie dokumentacji medycznej?
chciałbym prosić o pomoc w sprawie wypłat polisy z PZU.
Mój ojciec zmarł ponad miesiąc temu, był ubezpieczony przez ubezpieczenie grupowe PZU w zakładzie pracy mojej mamy.
W razie jego śmierci mamie należy się 50 tys + ewentualnie drugie tyle gdyby przyczyną śmierci był zawał bądź udar, w tym przypadku nie było to ani jedno ani drugie więc dodatkowe pieniądze się nam nie należą (przyczyna śmierci - ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa).
Problem zaczął się w momencie zgłoszenia śmierci. Dostarczyliśmy Akt Zgonu oraz resztę wymaganych dokumentów. Dostaliśmy pismo aby dołączyć dokumentację medyczną stwierdzającą zgon (!) której nie posiadamy i posiadać nie będziemy. Przesłałem skan karty zgonu z prosektorium (dokument który należy dostarczyć do USC w celu wydania aktu zgonu).
Po przesłaniu oświadczenia w którym napisaliśmy, że nie należą nam się dodatkowe pieniądze i prosimy o wypłatę świadczeń podstawowych, dostaliśmy kolejną odpowiedź w której informują nas, że nie wypłacą należych pieniędzy bez dokumentacji medycznej. (1)
Kontaktowałem się z prokuratorem oraz prosektorium gdzie dowiedziałem się że nic takiego nie dostaniemy a jedynym dokumentem stwierdzającym zgon jest karta zgonu (przesłana do PZU) i to wystarcza.
To był pierwszy problem w tej sprawie.
Kontynuując korespondencję z ubezpieczycielem (2) raptem okazazło się, że polisa podpisana jest przez moją matkę i wymagają aby przesłać im upoważnienie podpisane przez ojca który upoważnia matkę do podpisania takiego dokumentu. I tu zaczęło się robić nieprzyjemnie.
Tak podpisane dokumenty zostały przyjęte i zaakcepotwane przez pracownika PZU w zakładzie pracy mamy, następnie trafiły do jego opiekuna i do centracji gdzie przez te lata nie było z nimi żadnych problemów i składki były pobierane... Co więcej po śmierci mojej babci około 1,5 roku wcześniej (matka ojca) ojciec dostał odszkodawanie z tej samej polisy i nie było problemów z podpisem.
(1) Mam następujące pytanie, czy PZU może uchylać się od wypłaty odszkodowania nawet jeżeli faktycznie z tym podpisem było coś nie tak w sytuacji gdzie ewentualnie niedopilnowanie poprawności dokumentacji leży po stronie pracowników PZU a składki i świadczenie wcześniej było pobierane/wypłacane?
Czy sam fakt pobierania składek przez ubezpieczyciela nie jest dowodem na akceptację zawartej umowy?
(2) Oraz co można zrobić w sprawie dokumentacji medycznej?