Rachunek za wodę.

  • Autor wątku Autor wątku adammayday
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adammayday

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
2
Witam.
Chciałbym otrzymać odpowiedź na pytanie.
Wróciłem jakiś czas temu do Polski wiedząc, że czeka mnie jeszcze do zapłaty rachunek za wodę zostawiłem pare set funtów na koncie z myślą o zapłacie rachunku. Do czego zmierzam. Mieszkałem w domu 1,5 roku, rachunki otrzymywałem co pół roku. Pierwszy rachunek to około 150f, drugi 200f.
Lecz ten ostatni to jakiś kosmos(!) bo prawie 2tys funtów!
Pisałem do mojego landlorda z prośbą o wytłumaczenie tej sytuacji.
Powiedział, że nie otrzymali żadnej informacji o awarii i rachunek trzeba spłacić. Problem w tym, że nie posiadam takiej kwoty.
Nie zamierzam płacić tak wielkiej kwoty.
Czy w Polsce mogę mieć przez to problemy? Nie zamierzam w przyszłości wracać do UK.

Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
 
Siema!
Miałem podobny problem z gazem. Tak na szybko: nie kontaktuj sie z landlordem, tylko z firma która dostarczała Ci wode (lub ścieki). Miałes wynajęty dom/mieszkanie na swoje nazwisko i byłeś zarejestrowany w council pod adresem gdzie przyszedł tak wysoki rachunek? Jeśli tak, nawet jeśli rachunek jest na inne nazwisko masz do niego wglad. Jesli nie byles nigdzie zarejestrowany, a chate wynajmowales na lewo, co sie martwisz?? Widziales rachunek ? Rachunki byly na Twoje nazwisko? Jedno - stary 2000f to naprawde kosmos i ktos chce Cie wydymac...

BTW. Ja mialem prawie 700 funi za gaz (3 miesiace) gdzie normalnie placilismy (byl to okres zimowy) okolo 280-350. Napisalem skarge, w ktorej uwzglednilem to, ze jest mozliwosc ulatniania sie gazu (inaczej musalbym czekac duzo dluzej), albo jest on zle podpiety Co sie okazalo... Usterki nigdzie nie bylo ale moj licznik naliczal oplaty z 2 mieszkan (do dzis mi nie wyjsasnili jak to bylo mozliwe, azeby 2 flaty byly podpiete pod ten sam licznik... Co najlepsze, mieszkanie wynajmuje ponad 3 lata, a oplaty za 2 mieszkania pod jeden naliczali od kilku miesiecy...)
 
Ostatnia edycja:
Z landlordem się już kontaktowałem tak czyś jak. Nieważne.
Pisałem i dzwoniłem do Severn Trent Water i powiedzieli, że rachunek jest naliczony dobrze i nie jest popełniony żaden błąd. Landlord nie odpowiada na moje telefony czy sms. Jestem w Polsce i nie pisze mi się załatwianie tego wszystkiego na własną rękę poza terenem UK. Byłem zarejestrowany w Council i wszystkie rachunki są na moje nazwisko. Problem polega na tym, że jeśli sprawa tak pozostanie to ja nie zamierzam tego płacić. Pytanie.. czy mogę mieć przez to problemy w Polsce. To najważniejsza sprawa jaka mnie interesuje.
Landlord umywa ręce, a rachunek sam się nie zapłaci..
 
A to jest napewno rachunek za wode, czy moze za scieki? Zreszta £2000 to i tak duzo za duzo, ja przykladowo zaplacilem £500 z hakiem ale za 3 lata. Masz ten rachunek? A z tym czy beda Cie scigali w PL... Mysle, ze gdyby to bylo £50, £100 nawet i £300 to raczej nie, bo zapewne koszta byly by za duze, ale za £2000 bedzie raczej im sie oplacalo... Nawet nie im, ale zapewne Twoj dlug przejmie jakas firma windykacyjna... Kolega mial podobny problem, ale z bankiem i scigneli go w PL za niecale £700 a w sumie musial zaplacic ponad £1000.
 
Powrót
Góra