Ratunkuuuu!! ;(

  • Autor wątku Autor wątku Wojtek K.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wojtek K.

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
16
4300zł. tyle domaga sie ode mnie towarzystwo ubezpieczen HDI ASEKURACJA ponieważ wyrządziłem szkode, a mianowicie spowodowalem wypadek bedac w stanie nietrzezwosci... Napisalem pismo o umorzenie - nic z tego, zaproponowali mi 21 rat po 200 zł miesieczenie zaczynajac juz od teraz, kazda rata do konca miesiaca... To jest dla mnie szok, studiuje i nie pracuje, ująłem ten fakt gdy sie odwoływałem do nich i w ogóle ich to nie ruszyło .. co teraz zrobic powinienem?
komornik mi nic nie zabierze bo nic nie mam na siebie, wiec zostaje mi tylko więzienie? Rodzice moi powiedzieli ze nie beda mi tego spłacać bo w sumie 200 zł to dla nich spore obciążenie na miesią., Nie wiem zupełnie co mam robic,, prosze bardzo o pomoc.. :confused:
 
a uważasz ,że TU ma pokrywać straty jakie spowodowałeś po pijaku bo ty nie masz kasy...? I w związku z tym ,ze nie masz kasy to oni powinni ci to umorzyć... ? - ciesz się ,że zgodzili się to rozłożyć na raty bo nie musieli...

na studiach dziekankę też można wziąść... akurat będziesz miał czas żeby iść do roboty i zarobić na spłatę ....
 
dzieki za pomoc, ale zeby wziac dziekanke musze miec chyba rok zaliczony, a ja jestem dopiero na drugim semestrze.. chodzi mi tylko o jedno, czy pojde do pierdla czy nie....????
 
Za długi nie idzie się do więzienia. Jeżeli nie będziesz spłacał to wystąpią do sądu cywilnego z pozwem o zapłatę.
 
no tak, sprawa pojdzie do sadu i bede musial zaplacic o wiele wiecej niz teraz... a ja znowu nie bede mial tych pieniedzy, i w tedy areszt?
 
Nie areszt (budżet jeszcze by musiał utrzymywać skazanego :) .) tylko komornik.
 
Komornik przyjdzie , nie mam zadnej własnosci, .. to co bedzie dalej? zostane umieszczony na liscie dluzników na 10 lat..?? wsadzą mnie do pierdla zebym to odsiedział, Jezuu :( boje sie
 
Nie, po raz kolejny powtórzę, że za długi nie idzie się do więzienia. Po prostu będzie pana ścigał komornik - bo zakładam, że w końcu kiedyś zacznie pan np. coś zarabiać.
 
dziekuje , troche mnie to uspokoiło
 
Wsadzić Cię nie wsadzą ale na pewno będziesz musiał to zapłacić . Ja po 9 latach musiałem zapłacić zaległy rachunek za komórkę. Nie masz teraz nie ma nic do zabrania ok komornik poczeka .Dla przykładu Ci powiem że ja za te lata z 2000 miałem do oddania 6300
A TERAZ CO O TYM SĄDZĘ POWINNI ZAMYKAĆ WAS ZA TAKIE JAZDY, WIDZĘ ŻE MASZ PIETRA WIĘC TO JEDNAK DZIAŁA. :lol:
 
jeśli chodzi o dziekankę, nie trzeba mieć zaliczonego roku. z doświadczenia wiem (UŁ), że można ją wziąć tuż przed sesją na II semestrze. wystarczy iść do dziekanatu.
 
a slyszalem ze po tych 10 latach dlug jest juz nie aktualny...
 
witam!
mam takie pytanko. niedawno miałem wypadek samochodowy w którym ucierpiala koleżanka,
która jechała ze mną. została zabrana na kilka godz do szpitala, ale nic poważnego
jej się nie stało. (wybite 2 zęby, złamany nos i siniaki na twarzy). teraz planujemy
zgłosic się do mojej ubezpieczalni po odszkodowanie jako, że nie jesteśmy spokrewnieni
i poszkodowana miała mi zapłacic za benzyne. auto niedawno kupiłem i polisa oc nie była
na mnie a "przeszła" z autem. słyszłem, że u kobiety twarz jest wysoko punktowana i ma
szanse dostac wysokie odszkodowanie. nie mam prawa jazdy a w momencie wypadku byłem
trzeźwy i ubezpieczalnia będzie próbowałą sciągnąc ze mnie sume, która zostanie wypłacona.
jeżeli będą ściągali tą kwote ze mnie to jakie mam szanse na umożenie lub uniknięcie spłaty.
może jest jakaś luka prawna i uda mi sie uniknąc spłaty. koszta wymiany latarni w którą uderzyłem i
koszta sprawy sądowej mam zamiar zapłacic. mam 19 lat i żadnych aut ani majatku na siebie, nigdy nigdzie
nie pracowałem. słyszałem, że komornik odwiedzi mnie kilka razy i jeżeli nie będe miał nic na siebie to
zostane uznany za niewypłacalnego i mam szanse na umożenie. nie stac mnie na operacje plastyczną, ponieważ
jest potrzebna i zrobienie zębów koleżance a czuje sie za to odpowiedzialny i to jest chyba jedyne rozwiązanie.
z góry dziekuje za pomoc. pozdrawiam
 
Prosta rada - sprzedaj samochód, będą pieniądze.
Przy okazji fiskus zainteresuje się, za co kupiłeś auto nie mając żadnych dochodów.
 
nie licząc tego ,że powinienes mieć sprawę karną (!), o drugiej sprawie za popełnione wykroczenia nie wspomnę...
 
po co wy kupujecie auta skoro nie macie prawka . A kara jak widzisz Cie nie minie i długo będziesz się paskudnie czuł i ją wspominał ale to lata młodości oby nie za dużo po nich było do posprzątania tego Ci życzę
 
nooo . ja mam 20 lat i problemy przez ktore mam ochote sie powiessic.. czemu to zycie jest takie ciezkie :(
 
po wypadku auto sprzedałem na części za 500 zł bo nie dużo z niego zostało. fiskus nie powinien się mnie doczepic bo od małego byłem za granicą i przyjechałem jakieś pół roku temu także auto kupiłem za pieniądze zarobione za granicą tylko nie mam tego udokumentowanego bo pracowałem chwile "na czarno". chodzi mi teraz o to żeby dostac odzszkodowanie z ubezpieczalni dla kolezanki i nie oddawac tego. może ktoś wie po jakim czasie komornik uzna mnie za niewypłacalnego i umoża mi ten dług. z tego co wiem to jest taka możliwośc.
 
damian1989 napisał:
auto kupiłem za pieniądze zarobione za granicą tylko nie mam tego udokumentowanego bo pracowałem chwile "na czarno".
ooo- akurat US'y lubia takich jak ty bo kary są duuże.... :)
 
Powrót
Góra