B
billarch
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 10
W roku 2003 uzyskałem absolutorium. Niestety sprawy osobiste i kłopoty finansowe uniemożliwiły mi obronę pracy magisterskiej.
W latach 2008/2009 oraz 2009/2010 kilkakrotnie odwiedzałem macierzystą uczelnię z pytaniem o możliwość reaktywacji oraz obrony pracy. W dziekanacie zapewniano mnie , że takowa możliwość istnieje pod warunkiem że reaktywuję się na semestr 10 w celu uzupełnienia różnic programowych i że musi to nastąpić najpóźniej w lutym 2011 roku ponieważ wtedy zacznie się 10 semestr a jest to ostatni rok studiów w systemie 5cio letnim magisterskim (mój program studiów zamykał się w 9 semestrach, semestr 10 był jedynie semestrem dyplomowym , program studiów obowiązujący od roku 2005 zamykał się już w 10 semestrach i był prowadzony nowym systemem punktowym ECTS.)
Ówczesne prawo studenckie nie normalizowało zagadnienia absencji studentów roku dyplomowego przed przystąpieniem do obrony magisterki. Kilka razy odwiedzałem macierzystą uczelnię aby sprawdzić czy zmieniło się coś w prawie studenckim, ale nic takiego nie miało miejsca.
Nigdzie również nie znalazłem wzmianki o przygotowywanym przez uczelnię nowym regulaminie.
Zgodnie z zapewnieniami dziekanatu złożyłem podanie o reaktywację na semestr 10 w lutym 2011 roku. Które zostało odrzucone przez rektora ze względu na nowy regulamin. http://www.polsl.pl/Wydzialy/ROZ/Documents/Regulamin studiów.pdf
(§26ust.2a) które weszło w życie w październiku roku 2010 roku akademickiego 2010/2011, a o którym nie zostałem w żaden sposób poinformowany.
Napisałem więc podanie z uzasadnieniem mojej absencji na uczelni , ale to podanie również zostało odrzucone .
Nowy regulamin wspaniałomyślnie zapewnia mi możliwość zdania egzaminów wstępnych na pierwszy rok studiów
z małym ale , moją maturą z roku 95 mogę się podetrzeć ponieważ moja piątka z fizyki i matematyki nie jest tak dobra jak ekipy zdającej maturę w systemie 2010 a to że zdałem egzamin z tychże przedmiotów na politechnice też nic nie znaczy i w odróżnieniu do maturzystów z roku 2010 mam obowiązek zdawać dodatkowo matematykę. (tu uczelnia olewa konstytucję (KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Rozdział II WOLNOŚCI, PRAWA I OBOWIĄZKI CZŁOWIEKA I OBYWATELA Art. 32. wraz z Art. 70.))
W tej chwili otrzymałem pismo o odrzuceniu mojego podania o reaktywację, oraz że przysługuje mi prawo odwołania od decyzji w terminie 2 tygodni.
Wszystko jednak wskazuje na to że i ono zostanie odrzucone.
Praktycznie każda uczelnia w kraju do której się zgłosiłem z pytaniem o możliwość przeniesienia, odpowiedziała na moje pytanie pozytywnie z dwoma zastrzeżeniami.
a. Jako że nie ma już studiów 5 letnich został bym przyjęty na studia I stopnia sem V lub VI
b. Musiałbym być reaktywowany
Tu pytanie:
1. Czy mam prawo żądać od uczelni zaświadczenia o absolutorium.
2. Czy jest sens pisania kolejnego odwołania.
3. Czy jest sens skarżenia uczelni ( skoro uczelnie mają autonomię i ustalają własne prawa )
4. Czy jest sens prosić rektora o możliwość reaktywowanie mnie bez możliwości obrony w celu przeniesienia się na inną uczelnię.
W latach 2008/2009 oraz 2009/2010 kilkakrotnie odwiedzałem macierzystą uczelnię z pytaniem o możliwość reaktywacji oraz obrony pracy. W dziekanacie zapewniano mnie , że takowa możliwość istnieje pod warunkiem że reaktywuję się na semestr 10 w celu uzupełnienia różnic programowych i że musi to nastąpić najpóźniej w lutym 2011 roku ponieważ wtedy zacznie się 10 semestr a jest to ostatni rok studiów w systemie 5cio letnim magisterskim (mój program studiów zamykał się w 9 semestrach, semestr 10 był jedynie semestrem dyplomowym , program studiów obowiązujący od roku 2005 zamykał się już w 10 semestrach i był prowadzony nowym systemem punktowym ECTS.)
Ówczesne prawo studenckie nie normalizowało zagadnienia absencji studentów roku dyplomowego przed przystąpieniem do obrony magisterki. Kilka razy odwiedzałem macierzystą uczelnię aby sprawdzić czy zmieniło się coś w prawie studenckim, ale nic takiego nie miało miejsca.
Nigdzie również nie znalazłem wzmianki o przygotowywanym przez uczelnię nowym regulaminie.
Zgodnie z zapewnieniami dziekanatu złożyłem podanie o reaktywację na semestr 10 w lutym 2011 roku. Które zostało odrzucone przez rektora ze względu na nowy regulamin. http://www.polsl.pl/Wydzialy/ROZ/Documents/Regulamin studiów.pdf
(§26ust.2a) które weszło w życie w październiku roku 2010 roku akademickiego 2010/2011, a o którym nie zostałem w żaden sposób poinformowany.
Napisałem więc podanie z uzasadnieniem mojej absencji na uczelni , ale to podanie również zostało odrzucone .
Nowy regulamin wspaniałomyślnie zapewnia mi możliwość zdania egzaminów wstępnych na pierwszy rok studiów
W tej chwili otrzymałem pismo o odrzuceniu mojego podania o reaktywację, oraz że przysługuje mi prawo odwołania od decyzji w terminie 2 tygodni.
Wszystko jednak wskazuje na to że i ono zostanie odrzucone.
Praktycznie każda uczelnia w kraju do której się zgłosiłem z pytaniem o możliwość przeniesienia, odpowiedziała na moje pytanie pozytywnie z dwoma zastrzeżeniami.
a. Jako że nie ma już studiów 5 letnich został bym przyjęty na studia I stopnia sem V lub VI
b. Musiałbym być reaktywowany
Tu pytanie:
1. Czy mam prawo żądać od uczelni zaświadczenia o absolutorium.
2. Czy jest sens pisania kolejnego odwołania.
3. Czy jest sens skarżenia uczelni ( skoro uczelnie mają autonomię i ustalają własne prawa )
4. Czy jest sens prosić rektora o możliwość reaktywowanie mnie bez możliwości obrony w celu przeniesienia się na inną uczelnię.
Ostatnia edycja: