Regres odszkodowania za zalanie mieszkania - czy jest sens kwestionować?

  • Autor wątku Autor wątku kurtluscas
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kurtluscas

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2023
Odpowiedzi
1
Dzień dobry.

Czy jest sens spierać się z PZU w sprawie zasadności regresu odszkodowania za zalanie mieszkania?
  1. W momencie zdarzenia nie miałem wykupionego OC w życiu prywatnym :sad:
  2. W styczniu tego roku doszło do zalania mieszkania znajdującego się pod moim mieszkaniem. Źródłem zalania okazał się być zużyta uszczelka na rurze na której jest wodomierz. Woda wyciekała 'pod stronie mieszkania'.
  3. Wodomierz miał oznaczenie 'CE[M15]...' co chyba oznacza oznaczenie legalizacji. W poprzedniej wspólnocie mieszkaniowej zarządca budynku informował o upływie terminu legalizacji. Tutaj chyba nie informuje. Na wodomierzu nie widziałem innych oznaczeń które mogłyby świadczyć o ponownej legalizacji. Raz, pzed pandemią chyba w 2019 roku, była kontrola wodomierza przeprowadzona przez kogoś przysłanego przez zarządcę, myślałem że to jest ta 'legalizacja'...
  4. Ogólnie nie poczuwałem się do winy, chociaż teraz czytając o tej legalizacji, to nie wiem...
  5. Miejsce zalania było na styku ściany pokoju, łazienki i aneksu kuchennego.
  6. Przedstawiono mi kosztorys, ale nie dostałem informacji na jakiej podstawie oszacowano szkody. W zalanym mieszkaniu byłem jednokrotnie w dniu zalania i nie wyglądało to bardzo dramatycznie. A w kosztorysie jest wymiana paneli podłogowych. Poprosiłem o jakieś zdjęcia szkód ale mi odmówiono.
  7. Kwota której domaga się PZU to prawie 5000 PLN. Nie jest to dla mnie kwota mordercza, ale zaboli :(

kosztorys.png
 
Powrót
Góra