Rejestrator samochodowy - przekazywać pełne nagranie policji?

  • Autor wątku Autor wątku FreeG
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
FreeG

FreeG

Stały bywalec
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
8 462
Sytuacja hipotetyczna - jesteśmy świadkami kolizji lub bierzemy w niej udział. Na miejsce jest wzywana policja. Wydarzenie zostało zarejestrowane przez naszą kamerę zamontowaną przy lusterku. Postanawiamy przekazać funkcjonariuszowi kartę pamięci z nagraniem.

Pojawia się problem - na karcie są (przykładowo) dwie ostatnie godziny naszej jazdy. W tym np. naruszanie zakazów, nieustąpienie pierwszeństwa, wyprzedzanie bezpośrednio przed przejściem itp.

Czy mamy podstawy, by obawiać się, że ewentualny nadgorliwy policjant zechce nas ukarać za wykroczenia zarejestrowane przez naszą kamerę?
 
FreeG napisał:
Czy mamy podstawy, by obawiać się, że ewentualny nadgorliwy policjant zechce nas ukarać za wykroczenia zarejestrowane przez naszą kamerę?

Nadgorliwy??!!?? Gdyby było tam zarejestrowane "zabójstwo" drogowe to też ma zamykać oczy?
 
forg napisał:
Nadgorliwy??!!?? Gdyby było tam zarejestrowane "zabójstwo" drogowe to też ma zamykać oczy?
Napisałem w ten sposób, ponieważ osoba będąca np. jedynie świadkiem kolizji i przekazująca nagranie robi to w dobrej wierze. Czeka na przyjazd policji i wyraża chęć do pomocy policjantom w ustaleniu przebiegu zajścia.

Ostatnią rzeczą, jakiej się spodziewa to kumulacja mandatów za zarejestrowane własne wykroczenia.
 
FreeG napisał:
Napisałem w ten sposób, ponieważ osoba będąca np. jedynie świadkiem kolizji i przekazująca nagranie robi to w dobrej wierze. Czeka na przyjazd policji i wyraża chęć do pomocy policjantom w ustaleniu przebiegu zajścia.

Czyli jak dostarczę dowodów na popełnienie przestępstwa lub wykroczenie to automatycznie mam być zwolniony z odpowiedzialności za własne przestępstwo lub wykroczenie?

Owszem, jest to możliwe, ale to są sytuacje bardzo wyjątkowe.
 
Z jednej strony chcesz udzielić w dobrej wierze pomocy w celu wyjaśnienia zdarzenia, a z drugiej sam swoim zachowaniem powodujesz zagrożenie w ruchu drogowym.
W tym np. naruszanie zakazów, nieustąpienie pierwszeństwa, wyprzedzanie bezpośrednio przed przejściem itp.
Nagranie będzie dowodem w sprawie i jeżeli nie zostaniesz wcześniej ukarany przez Policję zapewne Sąd wskaże twoje uchybienia do rozliczenia.
 
Czyli aby pozbyć się niepotrzebnego ryzyka, będąc świadkiem kolizji, najlepiej pozostawić do siebie dane kontaktowe, a nagranie -jeśli będzie wymagane- dostarczyć na własnym nośniku, skracając je do fragmentu dotyczącego danego wydarzenia.
 
Ja bym nagranie dostarczył po wcześniejszej obróbce materiału u mnie, tj. wycięcia samego fragmentu zdarzenia, bez niepotrzebnej x godzin mojej jazdy. Czyli dostarczył jedynie fragment dotyczący sprawy.
 
Powrót
Góra