R
Rafal L.
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 2
Temat jak wiele na tym forum.Tydzień temu kupiłem samochód z 95r za 10000zł.W umowie niema żadnych zapisków że zapoznałem sie ze stanem faktycznym itp.Od samego zakupu ubywało dużo wody w chłodnicy więc samochód został odstawiony do mechanika ten stwierdził uszkodzenie uszczelki po głowicą wyciek na zewnątrz w takim miejscu że nie było nic widać dopieroż mechanik z lusterkiem to zerknął.Tu podaje skan umowy.Zapodaj.Net - Darmowy hosting zdjęć i obrazków bez rejestracji! - 597cf3bbb10f6.jpg
Sprzedawca wymiguje się od odpowiedzialności twierdząc że jego jako osobę prywatną rękojmia nie obowiązuje.Oraz to że wiedziałem o ubytkach płynu bo brakowało wody w zbiorniczku wyrównawczym,tylko to akurat jest zwykła eksplantacja dolewanie płynu.Ja powołałem się na artykuł 556 k.c oraz 566 k.c
Jest jeszcze jedna sprawa że umowę kupna sprzedaży podpisał jego brat starając podpisać się jak właściciel (właściciel akurat musiał wyjechać gdzieś)ale o tym wiedziałem.Czy jest jakaś szansa na wywalczenie swojego.Koszt wymiany uszczelki ok 1800zł.
Sprzedawca wymiguje się od odpowiedzialności twierdząc że jego jako osobę prywatną rękojmia nie obowiązuje.Oraz to że wiedziałem o ubytkach płynu bo brakowało wody w zbiorniczku wyrównawczym,tylko to akurat jest zwykła eksplantacja dolewanie płynu.Ja powołałem się na artykuł 556 k.c oraz 566 k.c
Jest jeszcze jedna sprawa że umowę kupna sprzedaży podpisał jego brat starając podpisać się jak właściciel (właściciel akurat musiał wyjechać gdzieś)ale o tym wiedziałem.Czy jest jakaś szansa na wywalczenie swojego.Koszt wymiany uszczelki ok 1800zł.
Ostatnia edycja: