Rekalkulacja kosztów zamówionego towaru.

  • Autor wątku Autor wątku Michalzabloc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Michalzabloc

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2022
Odpowiedzi
5
Dzień dobry.

Na początku napisze może małe wprowadzenie.

W październiku 2021 roku kupiłem jako osoba fizyczna w pewnej firmie domek letniskowy wraz z usługą montażu i transportu. W trakcie rozmowy zostałem poinformowany o przybliżonym terminie realizacji (około 3-4 miesięcy).

Zapłata w całości została przelana na konto sprzedawcy/wykonawcy usługi.

Pozostało tylko czekać.

Teraz dokładnie dnia 7/03/2022 roku otrzymałem od wyżej wymienionej firmy takiego oto maila:
-----------------------------------------------------------------------------------------
Dzień dobry,

Ze względu na braki surowców w 2021r. produkcja domków była realizowana w bardzo ograniczonym zakresie. Wpływ na to miał również brak akceptacji tak wysokich cen drewna, którego cena wzrosła o prawie 150% w porównaniu z rokiem 2020.

My niestety, ale żeby móc realizować produkcję i dostawy musieliśmy zaakceptować wyższe rynkowe ceny drewna i obecnie problemy z dostępnością i produkcją nie występują.

W efekcie kwota Pana zamówienia obecnie jest znacząco poniżej naszej rentowności i realizacja w tej chwili w kwocie zamówienia jest niemożliwa.

Sytuacja jest dla nas bardzo trudna i na dzień dzisiejszy możemy Panu zaproponować zamrożenie zamówienia do czasu, aż ceny drewna i elementów do budowy domku osiągną akceptowalny poziom lub możemy realizować zamówienie, jednak będzie się to wiązało z podwyżką ceny to stawek obecnych ze znacznie zredukowaną marżą.

Oczywiście ma Pan możliwość anulowania zamówienia i otrzymania wpłaconej zaliczki.

Jeśli chodzi o kwestie prawne związane z powyższą sytuacją zostały one częściowo wyjaśnione w Art. 632. Kodeksu cywilnego Art. 632. [Wynagrodzenie ryczałtowe]

§ 1.

Jeżeli strony umówiły się o wynagrodzenie ryczałtowe, przyjmujący zamówienie nie może żądać podwyższenia wynagrodzenia, chociażby w czasie zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac.

§ 2.

Jeżeli jednak wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę.

W Państwa przypadku cena domku za którą możemy zrealizować zamówienie wyniesie 32 000 zł, obecna cena sprzedaży tego domku wynosi 36 100zł. Pomimo podwyżek pozostałe opcje zostaną na poprzednim poziomie.

Łączna suma zamówienia na dzień 23/10/2021 wynosiła 43 416 zł, obecnie 48 616 zł, co daje podwyżkę o około 12 % w stosunku do całego zamówienia. Cena nie obejmuje kosztów transportu.

Bardzo proszę o decyzję.
-----------------------------------------------------------------------------------------

Bardzo proszę o jakąś poradę/podpowiedz jak mam ustosunkować się do takiej propozycji?
Czy sprzedający ma prawo do takich praktyk po otrzymaniu całości zapłaty za towar i usługę?
 
Nikt, nic? Może ktoś ma jakiś pomysł?
 
W trakcie rozmowy zostałem poinformowany o przybliżonym terminie realizacji (około 3-4 miesięcy).
A w umowie miałeś coś na temat najdalszego możliwego terminu?
 
gryffinian napisał:
A w umowie miałeś coś na temat najdalszego możliwego terminu?

Nie było żadnego takiego zapisu. Jedynie co jest napisane to że termin może ulec zmianie z przyczyn nie zależnych od sprzedającego.
Jednak w tym przypadku nie chodzi mi o termin realizacji tylko o żądanie dopłaty do już opłaconego zamówienie. Nie mam zamiaru tego robić po prostu.
 
Najprościej byłoby odstąpić od tej umowy, by nie płacić. Tu sprawa jest skomplikowana, bo kwestia podwyższenia wynagrodzenia ryczałtowego jest - delikatnie mówiąc - trudna do ocenienia. Począwszy od definicji "zdarzenia zewnętrznego", będącego przyczyną zmiany stosunków (patrz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2013 r., IV CSK 354/12 oraz z dnia 19 kwietnia 2014 r., II CSK 191/14), przez materialno -prawne przesłanki określone w art. 632 § 2 k.c. (Uchwała Sądu Najwyższego z 29 września 2009 r., III CZP 41/09; i np. wyroki SN z 20 listopada 2008 r., III CSK 184/08; z dnia 4.02. 2011 r.) aż po kwestię rażącej straty (por. wyroki SN z dnia 15.11.2006 r., V CSK 251/06; z dnia 9.08.2012 r., V CSK 366/12; z dnia 5.12.2013 r.). Opis jest zbyt banalny i płytki, aby mógł ktoś ocenić czy należy się im dopłata czy nie. Jeśli chcesz to pozwij ich, ale moim zdaniem więcej stracisz na tym (w szczególności czasu) niż zyskasz - o ile wygrasz.
 
Ostatnia edycja:
gryffinian napisał:
Najprościej byłoby odstąpić od tej umowy, by nie płacić. Tu sprawa jest skomplikowana, bo kwestia podwyższenia wynagrodzenia ryczałtowego jest - delikatnie mówiąc - trudna do ocenienia. Począwszy od definicji "zdarzenia zewnętrznego", będącego przyczyną zmiany stosunków (patrz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2013 r., IV CSK 354/12 oraz z dnia 19 kwietnia 2014 r., II CSK 191/14), przez materialno -prawne przesłanki określone w art. 632 § 2 k.c. (Uchwała Sądu Najwyższego z 29 września 2009 r., III CZP 41/09; i np. wyroki SN z 20 listopada 2008 r., III CSK 184/08; z dnia 4.02. 2011 r.) aż po kwestię rażącej straty (por. wyroki SN z dnia 15.11.2006 r., V CSK 251/06; z dnia 9.08.2012 r., V CSK 366/12; z dnia 5.12.2013 r.). Opis jest zbyt banalny i płytki, aby mógł ktoś ocenić czy należy się im dopłata czy nie. Jeśli chcesz to pozwij ich, ale moim zdaniem więcej stracisz na tym (w szczególności czasu) niż zyskasz - o ile wygrasz.
Dziękuje za odpowiedz. Mam nadzieje ze uda mi się dogadać ze sprzedającym w jakiś sensowny sposób.
 
gryffinian napisał:
Najprościej byłoby odstąpić od tej umowy, by nie płacić. Tu sprawa jest skomplikowana, bo kwestia podwyższenia wynagrodzenia ryczałtowego jest - delikatnie mówiąc - trudna do ocenienia. Począwszy od definicji "zdarzenia zewnętrznego", będącego przyczyną zmiany stosunków (patrz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2013 r., IV CSK 354/12 oraz z dnia 19 kwietnia 2014 r., II CSK 191/14), przez materialno -prawne przesłanki określone w art. 632 § 2 k.c. (Uchwała Sądu Najwyższego z 29 września 2009 r., III CZP 41/09; i np. wyroki SN z 20 listopada 2008 r., III CSK 184/08; z dnia 4.02. 2011 r.) aż po kwestię rażącej straty (por. wyroki SN z dnia 15.11.2006 r., V CSK 251/06; z dnia 9.08.2012 r., V CSK 366/12; z dnia 5.12.2013 r.). Opis jest zbyt banalny i płytki, aby mógł ktoś ocenić czy należy się im dopłata czy nie. Jeśli chcesz to pozwij ich, ale moim zdaniem więcej stracisz na tym (w szczególności czasu) niż zyskasz - o ile wygrasz.
Dodam jeszcze tylko ze sprzedający w trakcie rozmowy przed kupnem sugerował ze by dokonać zakupu jak najszybciej, bo później cena może ulec zmianie. A tak to mam pewność ze podwyżki mnie nie dotkną. Oczywiście nie mam tego na piśmie.
 
Powrót
Góra