Reklamacja 1 rok gwarancji a 2 lata UE

  • Autor wątku Autor wątku szybki333
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szybki333

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
8
Witam.
Jestem sprzedawca w sklepie RTV/AGD.
W sierpniu 2013 roku sprzedaliśmy laptopa firmy HP gdzie w gwarancji jest jasno napisane że sprzęt ma rok gwarancji (pół roku bateria).
Dzisiaj przyszedł do nas klient któremu ten laptop się zepsuł i żąda od nas naprawy tego laptopa ponieważ według przepisów UE każdy sprzęt posiada 2 lata gwarancji minimum.
Moje pytanie brzmi czy klient ma racje?
Dodatkowo mówił że to my (sklep) jesteśmy gwarantem i to nasza sprawa co my z tym laptopem zrobimy (po prostu ma on zostać naprawiony) ponieważ on go od nas kupił a nie producent.
Ma racje? Jak to wygląda od strony prawnej?
 
klient miał rację, chociaż nie potrafił wyjaśnić jasno, jako sklep odpowiadasz przed konsumentem z ustawy konsumenckiej.
Każdy towar jaki sprzedajesz konsumentowi podlega pod twoją odpowiedzialność przez 2 lata, nazywa się to niezgodność towaru z umową, więcej możesz poczytać tutaj

http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/57401-poradnik-konsumenta-przeczytaj.html

nie wiem jak długo prowadzisz sklep, ale takie rzeczy powinieneś wiedzieć na starcie, a nawet wcześniej jako zwykły konsument.
 
Kalos - ja jestem zwykłym szarym sprzedawca.
Szef to pewnie wszystko wie ale w chwili obecnej jest na urlopie gdzie nie mam możliwości z nim kontaktu a klient jutro wróci.
Co do linku przeczytałem to wszystko 2 razy lecz nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie.

Cedwah -
Klient konsument
Ja sprzedawca

Edit:
Pokaż mi gdzie jest napisane że każdy towar ma 2 lata gwarancji (mimo to co zostało zapisane w karce gwarancyjnej). Bo takie było moje pytanie.
 
Ostatnia edycja:
jak nie znalazłeś? czytaj o niezgodność z umową.

Już wyjaśniłem, że nie rozmawiamy o gwarancji, a o niezgodności towaru z umową, tu nie ma karty gwarancyjnej, prawa konsumentowi daje ustawa konsumencka, wszystko masz w poradniku, pomogę wklejając wybraną część.

6. Termin, przez jaki możemy złożyć reklamację

Odpowiedzialność Sprzedawcy za sprzedany towary wynosi 2 lata od wydania danego towaru Konsumentowi. Jednak jedynie w ciągu 6 miesięcy od wydania towaru istnieje domniemanie, że niezgodność istniała w chwili wydania, w późniejszym terminie - obowiązek wykazania tego faktu spoczywa na Konsumencie.
 
Ostatnia edycja:
tu muszę oddać honor :)
źle zrozumiałem nagłówek.

a wiec rozumiem ze to my (sklep) odpowiadamy w chwili obecnej za laptop.
Co najlepiej teraz z tym zrobić?
Składać skargę u producenta? W hurtowni z której ten towar bierzemy?
 
kalos napisał:
klient miał rację

Nie zupełnie. Klient nie pyta o możliwość reklamowania komputera, ale kwestionuje czas ochrony gwarancyjnej, która w jego przypadku wynosi 1 rok, uważa ze powinna wynosić 2 lata

2-letnia odpowiedzialność sprzedawcy wynika z przepisów ustawy i jest inną drogą dochodzenia roszczeń, o których klient prawdopodobnie nie wie.
 
ale gdyby klient powołał się na tą ustawę jako sklep mamy coś szanse wywalczyć u producenta/hurtowni ?
Zgodnie z tym na co on się powoła nie ponieważ kupiliśmy to na fakturę.
A jakieś inne prawa?
Czy po prostu pozostaje czekać na dobrą wole hurtowni/producenta?
 
szybki333 napisał:
gdyby klient powołał się na tą ustawę jako sklep mamy coś szanse wywalczyć u producenta/hurtowni ?

Art. 12. 1. u.sp.kons. W przypadku zaspokojenia roszczeń wynikających z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową sprzedawca może dochodzić odszkodowania od któregokolwiek z poprzednich sprzedawców, jeżeli wskutek jego działania lub zaniechania towar był niezgodny z umową sprzedaży konsumenckiej. Do odpowiedzialności odszkodowawczej stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o skutkach niewykonania zobowiązań.
2. Roszczenie zwrotne przewidziane w ust. 1 przedawnia się z upływem sześciu miesięcy; staje się wymagalne z chwilą zaspokojenia kupującego, nie później jednak niż w dniu, w którym sprzedawca obowiązany był to uczynić.
 
Teraz tak myślę no ok ale:
3. Obowiązki sprzedawcy

- udzielenie Konsumentowi jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających w bład informacji w języku polskim, wystarczających do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru;

- poinformowanie o cenie produktu oraz jego cenie jednostkowej (przy sprzedaży towarów luzem, jedynie cena jednostkowa);

- na żądanie Konsumenta wystawić pisemne potwierdzenie zawarcia umowy wraz z oznaczeniem Sprzedawcy, jego adresem, datą sprzedaży oraz określeniem towaru, ilości i ceny;

WAŻNE! Przy sprzedaży na raty, na przedpłaty, na zamówienie, wg wzoru, na próbę oraz przy wartości powyżej 2 tys. złotych - Sprzedawca MUSI te informacje potwierdzić na piśmie.

- zapewnić w miejscu sprzedaży warunki techninczo-organizacyjne umożliwiające dokonanie wyboru towaru, sprawdzenie jego jakości, kompletności oraz funkcjonalności;

- wydać wraz z towarem wszystkie elementy jego wyposażenia oraz sporządzone w języku polskim instrukcje obsługi, konserwacji i inne konieczne dokumenty.

Jeżeli chodzi o moje warunki sprzedaży to wszystkie dopełniłem:
Udzieliłem jasnych informacji itp
O cenie poinformowałem
Żądań żadnych nie miał więc jedynie co mu dałem to paragon
Na raty to nie było (zakup za gotówkę)
Warunki zapewniłem
Wydałem cały komplet instrukcję itp.

Jeżeli chodzi o niezgodność towaru z umową to towar był zgodny ponieważ wszystkie informacje jakie mu udzieliłem były prawdziwe, miały swoje przełożenie na sprzęt itp.
Do tej pory laptop chodził bez zarzutu (półtora roku).
Więc z jakiego artykułu ja (jako sklep) mam płacić za naprawę laptopa od klienta?


4. Niezgodność towaru z umową

- towar nie nadaje się do celów, do jakich jest zwykle używany (np. kubek pęka po wlaniu gorącej wody);

Jedynie mogę mieć zastrzeżenie do tego punktu ale czy laptop jest zwykle używany do rozmowy?
 
szybki333 napisał:
z jakiego artykułu ja (jako sklep) mam płacić za naprawę laptopa od klienta?

Art. 10. 1. u.sp.kons. Sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jedynie w przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego towaru kupującemu; termin ten biegnie na nowo w razie wymiany towaru. Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz używana, strony mogą ten termin skrócić, jednakże nie poniżej jednego roku.

Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.

PS. Ogólnie widzę, że nie rozumiesz tych przepisów dlatego powinieneś zapoznać się w poradnikiem, ale pamiętaj, że te przepisy maja zastosowanie do umów zawartych do 24 grudnia 2014 włącznie. Od 25 grudnia 2014 obowiązują nowe przepisy, które znajdziesz na stronie Sejmu (ustawa o prawach konsumenta) i UOKiK (tam jest poradnik dla przedsiębiorcy)

http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/57401-poradnik-konsumenta-przeczytaj.html
 
Ostatnia edycja:
czyli krótko mówiąc prostym językiem:
ja jako przedsiębiorca każdemu klientowi który kupuje na osobe fizyczną daje jako sklep 2 lata gwarancji i jeżeli przez te 2 lata coś się stanie ze sprzętem ja (sklep) muszę go naprawić/doprowadzić do stanu używalności itd... ?
Oczywiście jeżeli usterka powstała nie z winy konsumenta.

Obojętnie jaka by to usterka nie była?
 
Gwarancja to inne uprawnienie wynikające z dobrowolnego zobowiązania sprzedawcy, producenta, dystrybutora, etc. (art. 13. u.sp.kons lub art. 577. k.c.)
Przepisy sprzed 25 grudnia 2014 r. masz w #11. Zgodnie z nowymi przepisami odpowiedzialność wynika z przepisów ustawy kodeks cywilny (art. 556. i nast. k.c.). Jeśli w terminie 2 lat od wydania towaru konsument ujawni wadę (niezgodność z umową) może żądać usunięcia wady lub wymiany, a nawet, jeśli wada jest istotna, może odstąpić od umowy.
 
Poczytajcie sobie wszystkie paragrafy a nie tylko na wyrywki. Niezgodność towaru z umową sprzedaży była by wtedy gdy np w laptopie miał być dysk twardy 500GB a faktycznie klient znalazł tam 320GB, albo miała być pamięć firmy Kingston a trafił się Goodram. Lub sytuacja gdy sprzedawca zapewniał, że odtwarzacz w laptopie czyta płyty bluray a klient odkryje, że tak nie jest. Dodatkowo do pół roku od zakupu to sprzedawca musi udowodnić klientowi, że towar jest jednak zgodny co daje spore szanse klientowi na wygraną za to zupełnie odwrotnie ma się sytuacja po upływie 6 m-cy od daty zawarcia umowy. Wtedy do klient musi udowodnić, że towar jest niezgodny.
Natomiast wszelakie uszkodzenia sprzętu, spalenie się jakiegokolwiek podzespołu itp to już wyłącznie pod gwarancję podlega, a gwarancji jest wyłącznie tyle ile daje producent chyba, że sprzedawca chce zabłysnąć marketingiem i rozszerza gwarancję producenta (np na własny koszt czy też na bazie indywidualnych umów z producentem). Jak sama nazwa wskazuje, producent gwarantuje, że sprzęt będzie działał bez wad np przez 1 rok, a potem może się z nim dziać cokolwiek za co nie bierze już odpowiedzialności.

Polecam też artykuł "Czy w UE obowiązuje dwuletnia gwarancja na sprzęt? Fakty i mity". Łatwo do znalezienia w google.
Czy w UE obowiązuje dwuletnia gwarancja na sprzęt? Fakty i mity | Fotoblogia.pl
 
Ostatnia edycja:
amter napisał:
Natomiast wszelakie uszkodzenia sprzętu, spalenie się jakiegokolwiek podzespołu itp to już wyłącznie pod gwarancję podlega

To nie jest zgodne z prawdą
 
Powrót
Góra