M
mirwais
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 13
Witam! Ostatnio miałam niemiłą sytuacje otóż kupiłam buty i po 2godzinach wyszedł mi gwóźdz i wbił mi sie w piete odrazu pobiegłam (raczej poczłapałam) je zwrócic. Na miejscu okoazało sie ze nie mam paragonu jestem przyzwyczajona ze przypinają go do gwarancji (jest jakies prawo na to?) ekspediętka upierała sie ze wszystkie paragony składa koło kasy oczywiscie mojego tam nie było bo nie ona mnie obsługiwała (czyli został wyrzucony do kosza) powiedziała ze nie moze mi ich zareklamowac bo były noszone (miałam je postawic na półce i sie przyglądac??) po awanturze zrobiła mi wielka łaske i przyjeła zakrwawione buty i kazała czekac 21dni z tym ze nie zwróci mi pieniedzy jesli producent nie uzna gwarancji. Zostałam bez butów i pieniedzy czekam na rozwiązanie sprawy jak zachowac sie w daleszej sytuacji co moge a czego nie moge rządac....? pozdrawiam