Reklamacja butów i sposób powiadomienia o rozpatrzeniu reklamacji.

  • Autor wątku Autor wątku Marekexp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marekexp

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
9
Witam,

Oddałem buty na reklamację z tytułu niezgodności z umową w sklepie Sizeer i właściwie liczę najbardziej na brak odpowiedzi przez 14 dni i automatyczne uznanie reklamacji przez to. Jednak teraz czytam na swoim egzemplarzu reklamacji, że "strony ustalają sposób powiadomienia o decyzji", po czym jest napisane "Sposób komunikacji: Bezpośredni odbiór w sklepie". Wkurzyłem się na siebie, że nie doczytałem tego w sklepie przed podpisaniem i na ekspedientkę, której mówiłem, że chcę, żeby mnie powiadomiono o rozpatrzeniu reklamacji telefonicznie.
Tu pytanie: czy takie coś ma w ogóle jakąś moc prawną? Czy dalej po 14 dniach mogę stwierdzić, że reklamacja została rozpatrzona na moją korzyść?

Jakby kogoś interesowało, to daję zdjęcie reklamacji http://i.imgur.com/pZTLqqv.jpg
 
Marekexp napisał:
czy takie coś ma w ogóle jakąś moc prawną?
Tak.
Marekexp napisał:
Czy dalej po 14 dniach mogę stwierdzić, że reklamacja została rozpatrzona na moją korzyść?
Nie.
Przynajmniej takie jest moje zdanie. Sprzedawca nie może wymusić na Tobie takiej formy odbioru odpowiedzi na reklamację, jednak sam na takową wyraziłeś zgodę.
 
Jest to zapis niedozwolony. Z tego co piszesz jest wpisany bez ustalenia w formularzu reklamacji. Ciężar dowodu, że wyraziłeś na to zgodę, ciąży na sprzedawcy. Podpisałeś się bez czytania więc teoretycznie ma dowód, że się zgadzałeś.

Ja czekałbym na dostarczenie odpowiedzi, a następnie postąpił zgodnie z procedurą podaną w linku w kroku 6.
 
Cześć. Mam podobny problem. Buty kupiłam na poczatku listopada. Są to buty zimowe z futerkiem - bardzo ciepłe, wiec nie używałam ich od razu ze względu na to, że nie było wtedy "zimy". Zgłosiłam reklamacje ponieważ kiedy zaczęłam je uzytkowac wyszły różne wady obuwia. Reklamacja została odrzucona - przyszedł mi sms. Postanowiłam napisać odmowę, która złożyłam przed Świętami. Do tej pory nie dostałam zimy adres informacji. Minęło już dawno 14 dni. Dziś zadzwoniłam do sklepu i byli bardzo zdziwieni ze nie zostałam poinformowana. Pani powiedziała jednak ze reklamacja nie została przyjęta i sugerowala odbiór butów. Zaczęłam jej mówić że minęło już 14 dni ...zaprosiła do salonu w celu "do gadania się". Co mi przysługuje w tej sytuacji ? Jestem zła, bo zaraz luty i buty na zime wcale mi się nie przydały :) a u nich przelezaly 2 mc.
 
Jeśli nie musiał reagować to w jaki sposób miałam się dowiedzieć o decyzji ? Zaznaczyłam, że chce się o tym dowiedzieć telefonicznie. Powiadomiono mnie ze maja 14 dni na rozpatrzenie odwolania. Minęły 3 tygodnie i nadal cisza. Nie jest to równoznaczne z tym ze reklamacja została uznana z tytułu nie wywiązania się z terminu??
 
Powrót
Góra