Reklamacja butów

  • Autor wątku Autor wątku Viviannaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

Viviannaa

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
3
Mam problem. Kupiłam buty converse w sklepie Americanos za ponad 200 zł. Po około 4 miesiącach użytkowania wewnątrz buta wytarł mi się materiał na pięcie. Buty oddałam do reklamacji. W dzień rozpatrzenie reklamacji ( po 3 tygodniach) pojawiłam się w sklepie, aby odebrać buty. Powiedziano mi, że mimo, że termin reklamacji już minął to moich butów nie ma. Zapewniona mi, że na dniach moje buty przyjdą mi pocztą do domu. Po paru dniach dostałam telefon, iż moje buty zostały dostarczone do sklepu i mam po nie przyjechać i reklamacja została odrzucona. Po przyjechaniu do sklepu, na druczku do reklamacji widniała data rozpatrzenia reklamacji 6.05, a ja w sklepie byłam 7.05 i butów jeszcze nie było to nic. W uzasadnieniu odrzucenia reklamacji podano powód " buty były zakładane i zdejmowane bez uprzedniego rozsznurowania." Tylko jest jeden kruczek. Są to trampki wysokie, których NIE DA się założyć czy zdjąć bez rozsznurowania. Jest to technicznie niemożliwe !! Czy powinnam się odwoływać od reklamacji, czy zgłosić sprawę do rzecznika praw konsumentów i czy w ogóle sprawa nadaje się do takiego zgłoszenia ? Proszę o pomoc
 
a czytałaś poradnik konsumenta ?
 
yyy... a powinnam ?? :o
 
Viviannaa napisał:
Mam problem. Kupiłam buty converse w sklepie Americanos za ponad 200 zł. Po około 4 miesiącach użytkowania wewnątrz buta wytarł mi się materiał na pięcie. Buty oddałam do reklamacji. W dzień rozpatrzenie reklamacji ( po 3 tygodniach) pojawiłam się w sklepie, aby odebrać buty. Powiedziano mi, że mimo, że termin reklamacji już minął to moich butów nie ma. Zapewniona mi, że na dniach moje buty przyjdą mi pocztą do domu. Po paru dniach dostałam telefon, iż moje buty zostały dostarczone do sklepu i mam po nie przyjechać i reklamacja została odrzucona. Po przyjechaniu do sklepu, na druczku do reklamacji widniała data rozpatrzenia reklamacji 6.05, a ja w sklepie byłam 7.05 i butów jeszcze nie było to nic. W uzasadnieniu odrzucenia reklamacji podano powód " buty były zakładane i zdejmowane bez uprzedniego rozsznurowania." Tylko jest jeden kruczek. Są to trampki wysokie, których NIE DA się założyć czy zdjąć bez rozsznurowania. Jest to technicznie niemożliwe !! Czy powinnam się odwoływać od reklamacji, czy zgłosić sprawę do rzecznika praw konsumentów i czy w ogóle sprawa nadaje się do takiego zgłoszenia ? Proszę o pomoc

Jak najbardziej możesz się udać do Rzecznika Praw Konsumentów, pomyśl też nad opinią rzeczoznawcy. Poczytaj też tutaj
 
Witam,
Ja bym sprawdził jeszcze jedną kwestię, mianowicie czy Twoja reklamacja została przyjęta na warunkach gwarancji producenckiej, czy na podstawie niezgodności towaru z umową? Możesz sprawdzić na druku potwierdzenia przyjęcia reklamacji u sprzedawcy czy jest tam jakiś zapis na ten temat. Z doświadczenia wiem, że niektórzy producenci obuwia nie posiadają swoich warunków gwarancji a wszelkie reklamacje są "z automatu" rozpatrywane na podstawie Ustawy konsumenckiej. Tak więc, jeżeli reklamacja została przyjęta na podstawie niezgodności towaru z umową, a sklep- zgodnie z tym co piszesz Viviannaa- rozpatrzył Twoją reklamację w terminie 3 tygodni, to zgodnie z Ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej:

Art. 8 ust. 3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.


Pozdrawiam ;)
 
Szczerze to nic tam na druczku nie pisze, tzn. jest tylko określenie reklamacja. A co do ustawy, którą podałeś, hm.. tzn. że jeżeli nie rozpatrzył tego w terminie 14 dni to reklamacja powinna być uznana ?
 
Dokładnie tak. Dla tego warto to sprawdzić dokładnie. Może telefoniczne u sprzedawcy, lub na infolinii u producenta. Ja też miałem taką sytuację z pewnym producentem. Nie miał on własnych warunków gwarancji, a wszystkie reklamacje były rozpatrywane zgodnie z Ustawą. Oddałem buty do sprzedawcy. W butach przecierały się "zapiętki"- ta część wewnątrz buta, gdzie po włożeniu nogi są kostki. Wada się pojawiła po jakimś miesiącu użytkowania więc po dłuższym czasie nic by z nich nie zostało. Oczywiście dostałem odmowę bo jak stwierdził ich "rzeczoznawca" uszkodzenie powstało z powodu chodzenia w niezasznurowanych butach ;) Co jest oczywiście kompletną bzdurą :) Niestety spóźnili się z odpowiedzią o tydzień. Napisałem do nich pismo i zwrócili mi kasę.

Pozdrawiam ;)
 
Witam,

Daj znać jak się skończyła Twoja reklamacja.
Mam dokładnie ten sam problem z butami converse -przetarty materiał w środku na pięcie, duże dziury. Kupiłam buty niecałe trzy miesiące temu.

Własnie złożyłam reklamacje z tytułu niezgodności towaru z umową, sprzedawczyni od razu informowała, że na to nie ma gwarancji, ewentualnie może przyjąć reklamację, ale rzeczoznawca odpowie to samo i teraz czekam na odpowiedź.

Pozdrawiam :)
 
Przyklejam się do tematu, kupiliśmy buty 9 października, w niedzielę, po czterech dniach użytkowania przetarł się materiał tak jak Panu wyżej, zapiętek na wysokości kostki. Żadnych wytycznych nie było od sprzedawcy co można reklamować- ja w innym sklepie kupując buty dostałam "kartę gwarancyjną", w której wyszczególniono co podlega gwarancji. Czy sprzedawca może robić problemy aby nie przyjąć obuwia?
 
czyli reklamację składam w sklepie w którym kupiłam obuwie, a sklep reklamuje do producenta?
 
dostałam coś takiego, co z tym mam dalej zrobić? nie uznali reklamacji, butów takich nie chcę bo będę musiała je ciągle oddawać do naprawy.
 
Przetarcie futrówki zapiętkowej wynikające ze zbyt słabego wiązania obuwia. No i oczywiście, że przetarcie nastąpiło wyłącznie z winy użytkownika. Nie uważam, że w żadnym bucie po czasie nie przetrze się choć trochę materiał, czy nie trzeba wymieniać wkładek, ok, ale nie po 4 dniach używania butów.. chcę odwołać się od tego ale nie wiem jak napisać to odwołanie. Pomoże ktoś?
 
Powrót
Góra