B
boruurob
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 105
Witam,
11 kwietnia złożyłem reklamację deski snowboardowej kupionej przez internet w Sierpniu tamtego roku. Reklamacja została zgłoszona na formularzu ze sklepu i dostarczona z deską do sklepu.
Deska podczas zjazdu ze stoku pękła.
mailem, w ciagu 14 dni dostałem takiego maila:
"otrzymałem informację, iż reklamacja deski nie została uznana - powodem jest uszkodzenie mechaniczne deski. W przyszłym tygodniu powinniśmy otrzymać deskę wraz z pismem - pozostajemy w kontakcie.
"
11 Maja otrzymałem przesyłkę z reklamowana deską razem z pismem, które nie jest autorstwa sprzedawcy ale pośrednika/hurtownika. Wygląda ono tak:
Dot. zgłoszeni reklamacyjnego XXXXXX (nazwa sklepudo ktorego ja wyslalem reklamacje)
przedmiot reklamacji:
Deska...
Producent po oględzinach w fabryce odrzucił reklamację ww. produktu gdyż uszkodzenie ma charakter mechaniczny
Po pierwsze czy spełniona tu została zasada 14 dni na odpowiedz? Sprzedawca pisze mailem, że on otrzymał informacje, że reklamacja nie została uznana. Ale de facto nie jest to przedstawienie jego stanowiska. Rowniez razem z deską nie otrzymałem oficjalnego opisma od sprzedawcy, u tkórego kupiłem deskę tylko odpowiedz na jego reklamację do jego sprzedawcy.
Po drugie (jeżeli jednak ten mail os sprzedawcy jest wystarczający) to odpowiedz sklepu nie zamyka tej sprawy. Owszem, uszkodzenie deski ma charakter mechaniczny ponieważ deska pękła, ale pęknięcie to nie było wynikiem specjalnego działania, bądź nieodpowiedniego użycia deski. Deska pękła podczas zjazdu ze stoku czyli podczas normalnego użytkowania. Deska służy do zjeżdżania i narażona jest na różnego rodzaju obciążenia, które to deska powinna wytrzymać. Deska jest odpowiednio dobrana do mojej wagi, więc nie widzę tu winy użytkownika. Czy to nie jest tak samo jak z butami, których reklamacja często też jest odrzucana z powodu "mechanicznego uszkodzenia"?
Co myślicie, żeby napisać to co kiedyś na forum jako przykład napisał @Mirr https://forumprawne.org/prawa-konsumenta/417701-nieuznana-reklamacja-obuwia-przez-rzeczoznawce-3.html#post2191583
11 kwietnia złożyłem reklamację deski snowboardowej kupionej przez internet w Sierpniu tamtego roku. Reklamacja została zgłoszona na formularzu ze sklepu i dostarczona z deską do sklepu.
Deska podczas zjazdu ze stoku pękła.
mailem, w ciagu 14 dni dostałem takiego maila:
"otrzymałem informację, iż reklamacja deski nie została uznana - powodem jest uszkodzenie mechaniczne deski. W przyszłym tygodniu powinniśmy otrzymać deskę wraz z pismem - pozostajemy w kontakcie.
"
11 Maja otrzymałem przesyłkę z reklamowana deską razem z pismem, które nie jest autorstwa sprzedawcy ale pośrednika/hurtownika. Wygląda ono tak:
Dot. zgłoszeni reklamacyjnego XXXXXX (nazwa sklepudo ktorego ja wyslalem reklamacje)
przedmiot reklamacji:
Deska...
Producent po oględzinach w fabryce odrzucił reklamację ww. produktu gdyż uszkodzenie ma charakter mechaniczny
Po pierwsze czy spełniona tu została zasada 14 dni na odpowiedz? Sprzedawca pisze mailem, że on otrzymał informacje, że reklamacja nie została uznana. Ale de facto nie jest to przedstawienie jego stanowiska. Rowniez razem z deską nie otrzymałem oficjalnego opisma od sprzedawcy, u tkórego kupiłem deskę tylko odpowiedz na jego reklamację do jego sprzedawcy.
Po drugie (jeżeli jednak ten mail os sprzedawcy jest wystarczający) to odpowiedz sklepu nie zamyka tej sprawy. Owszem, uszkodzenie deski ma charakter mechaniczny ponieważ deska pękła, ale pęknięcie to nie było wynikiem specjalnego działania, bądź nieodpowiedniego użycia deski. Deska pękła podczas zjazdu ze stoku czyli podczas normalnego użytkowania. Deska służy do zjeżdżania i narażona jest na różnego rodzaju obciążenia, które to deska powinna wytrzymać. Deska jest odpowiednio dobrana do mojej wagi, więc nie widzę tu winy użytkownika. Czy to nie jest tak samo jak z butami, których reklamacja często też jest odrzucana z powodu "mechanicznego uszkodzenia"?
Co myślicie, żeby napisać to co kiedyś na forum jako przykład napisał @Mirr https://forumprawne.org/prawa-konsumenta/417701-nieuznana-reklamacja-obuwia-przez-rzeczoznawce-3.html#post2191583