O
odile
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2021
- Odpowiedzi
- 2
Witajcie,
Stoimy przed reklamacją kostki brukowej. Sprawa według nas niestety nie jest taka prosta, stąd moja prośba o wsparcie i porady jak najlepiej rozwiązać temat.
W zeszłym tygodniu wykonawca rozpoczął układanie kostki brukowej. niestety nie byliśmy obecni osobiście przy każdej ułożonej kostce, a on po ułożeniu przysypywał wszystko piachem do wypełniania fug. w ostatnią sobotę zdecydowaliśmy się odsłonić ułożoną kostkę, gdyż wiedzieliśmy, że prace zbliżają się do końca, niestety okazało się, że znaczna część kostek ma ułamane rogi i/lub dziury powstałe w wyniku zdjęcia malutkich elementów układanych na kostkach w celu zabezpieczania jej w transporcie. Niestety, kostka którą zakupiliśmy sami u dystrybutora została wymierzona na styk i już wtedy wiedzieliśmy że nie starczy jej na wymianę. Wczoraj doszło do rozmówienia z wykonawcą i okazało się, że on wiedział o każdej takie kosteczce i ma zdjęcia tych felernych. niestety zrobił samowolkę nie informując nas o tych defektach i układał je ponieważ dla niego były ok.... Tym samych chciałabym prosić o radę jaką ścieżką podążać, by móc zareklamować tą kostkę. obawiam się odrzucenia reklamacji z uwagi na to, że jest ona już ułożona... Będę wdzięczna za pomoc i wszelkie wskazówki.
Stoimy przed reklamacją kostki brukowej. Sprawa według nas niestety nie jest taka prosta, stąd moja prośba o wsparcie i porady jak najlepiej rozwiązać temat.
W zeszłym tygodniu wykonawca rozpoczął układanie kostki brukowej. niestety nie byliśmy obecni osobiście przy każdej ułożonej kostce, a on po ułożeniu przysypywał wszystko piachem do wypełniania fug. w ostatnią sobotę zdecydowaliśmy się odsłonić ułożoną kostkę, gdyż wiedzieliśmy, że prace zbliżają się do końca, niestety okazało się, że znaczna część kostek ma ułamane rogi i/lub dziury powstałe w wyniku zdjęcia malutkich elementów układanych na kostkach w celu zabezpieczania jej w transporcie. Niestety, kostka którą zakupiliśmy sami u dystrybutora została wymierzona na styk i już wtedy wiedzieliśmy że nie starczy jej na wymianę. Wczoraj doszło do rozmówienia z wykonawcą i okazało się, że on wiedział o każdej takie kosteczce i ma zdjęcia tych felernych. niestety zrobił samowolkę nie informując nas o tych defektach i układał je ponieważ dla niego były ok.... Tym samych chciałabym prosić o radę jaką ścieżką podążać, by móc zareklamować tą kostkę. obawiam się odrzucenia reklamacji z uwagi na to, że jest ona już ułożona... Będę wdzięczna za pomoc i wszelkie wskazówki.
Ostatnia edycja: